Awatar dadanmafak

Giełda - dziwna sytuacja, przekręt?

dadanmafak 65

Jakis czas temu dalem ogloszenie - Canon t90 i pare obiektywow. Odezwal sie ktos z Canady i chce to kupic. Zapytalem jak dotarl do tego ogloszenia i czy chce caly komplet, nic na ten temat nie odpowiedzial za to zaproponowal 750 eur i domaga sie jak najszybszego podania danych konta zeby wplacic pieniadze. A sprzet chce zebym wyslal jego synowi do...Afryki.
Czy kogos z Was tez molestowal? Czyje jakis walek, kiedys cos slyszalem o przekretach zwiazanych z wysylaniem do Afryki. Pytanie tylko jak mnie znalazl, ogloszenie bylo tylko tu i na korexie.

Odpowiedzi 65

Awatar Bruno
Bruno

hobbes - to brzmi jak jakas straszna teoria spiskowa. Znam mase ludzi ktorzy sie wypuscili do Afryki na dluzszy czas. Wyobraz sobie - bierzesz sprzet, wydajesz oszczdnosci na bilety i po dotarciu zdarza sie jakis wypadek, awaria. Znajdujesz telefon, dzwonisz do ojca i prosisz zeby Ci kupil cos porzadnego. A w Afryce o filmy nietrudno. Moja firma stare noritsu przechandlowala tam i do Indii. A dla mlodego zapalenca moze i byc analog, byle pancerny [jak t90 na przyklad].
Oczywiscie moge sie mylic, po prostu nie bardzo chce mi sie wierzyc w takie rzeczy. Bo co potencjalnemu cwaniakowi dadza moje dane? Bez odpowiednich numerkow i tak nei przeleje nigdzie pieniedzy, juz nie mowie o zlamaniu hasel zeby sie dostac na konto.

Awatar hobbes
hobbes

a pisał po polsku? Automaty ustawiają na słowa kluczowe typu "sprzedam".. i jadą.. po tygodniu dostają gotowe zestawienie takich sprzedających i również automatem wysyłają Ci takie emaile z prośbą o podanie danych! Sprawa do napisania i zapuszczenia w powiedzmy 2h.. ale pewnie na "Czarnym" internetowym rynku do kupienia za jakieś 20USD.

Jeśli masz emaila znajdz w nagłówku sobie pierwszy IPk z którego ten email wyszedł a potem spróbuj znaleźć tego IPka na: http://www.botsvsbrowsers.com/ a potem tutaj: http://www.projecthoneypot.org/search_ip.php

Post był edytowany 2009-11-03 10:49:58

Awatar dadanmafak
dadanmafak

no wlasnie...podam dane i rano bede pusty...
nie moge sobie przypomniec na czym ten walek z Afryka byl zwiazany, bylo to dosc mocno opisywane bo ludzie z allegro dali sie wplatac...
w kazdym razie nie zamierzam nic podawac, ciekawi mnie glownie to jak ten kolo mnie znalazl...

Awatar hobbes
hobbes

ja bym nie podawał nr konta ani danych teleadresowych. Możesz mieć problemy. Nie wierzę w takie numery. Skąd wiesz że nie mają jakiejś ostatnio "shaczonej" bazki numerów kart kredytowych i nie szukają teraz jeleni, którzy im do tych kart dopiszą dane teleadresowe.. :]

Post był edytowany 2009-11-03 10:45:20

Awatar Bruno
Bruno

jak dostaniesz pieniadze na konto to nie masz sie o co martwic w zasadzie. Gorzej jak mialoby byc za pobraniem... Jakis prezydent Ugandy by pobral pewno...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.