No wiec juz po pierwszym dniu.
Polecam. Jest swietnie. Z ciekawszych wystawcow:
Lajki, Bessy - to oczywiste. Pod zastaw dowodu mozna wypozyczyc MP i biegac z nia po calym terenie targow. Shen Hao, Tachihara, Toyo, Sinar, Horseman, Linhof, Wista, Walker, Arca-Swiss, Bulldog cos wspanialego. Niesamowite wrazenie robi oferta Ebony. Mozna zamowic rzezbienia w hebanie na ich flagowym 8x10 - o cene lepiej sie nie pytajcie.
Papiery: Kentmere - mozna dostac probki wszystkich papierow, i inne o nazwach, o ktorych nigdy nie slyszalem.
Z ciekawostek - jest dostepna wielgachna ciemnia pod patronatem Ilforda. Chyba z 20-30 stanowisk a na kazdym powiekszalnik i dwie kuwetki. Mozna przyjsc z wlasnym negatywem i zrobic sobie odbitke na Ilfordzie.
Najwiekszy tlok byl przy nowej firmie, BrightLight Films&Developers, gdzie pokazywali nowe cuda. Neagtywy, ktore po naswietleniau mozna bylo wolac we wrzatku. Wrzucalo sie je do czajnika z gotujaca woda i po 3 minutach byl wywolany film. Utrwalalo sie w zimnej wodzie. I nowy wywolywacz, w ktorym mozna bylo wolac materialy przy dziennym swietle. Troche to smieszne wygladalo, bo warunkiem poprawnego procesu bylo by zalac film wywolywaczem wczesniej niz dostalo sie do niego swiatlo. Panowie radzili sobie w ten sposob, ze wsadzali do nieduzej wanny negatyw w kasetce i juz na mokro wyciagali go ze szpulki. NIesamowite wrazenie.
Oczywiscie wszedzie biegaly polnagie hostessy i namawialy do fotografowania swoich ponetnych ksztaltow.
Jutro drugi dzien. Polecam.



DZIWNE - CZESC ZDJEC PRZYPADKIEM ZROBILEM APARATAMI TRADYCYJNYMI

NOWOSCI NA FACEBOOKU