Awatar Flawiusz

stare czasem sie przydaje :)

Flawiusz 29

W artykule na Fotopolis.pl opisano kontrowersyjny system antyfotograficzny:
http://fotopolis.pl/index.php?n=9625
Jak wynika z lektury, system będzie raczej bezradny wobec aparatów na film
Ot, ciekawostka!



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 29

Awatar Tomaszka
Tomaszka

Numer z podgladarką kibordu stary jest jak numer z podgladarką monitora. Na WAT widziałem takie cudo podglądające monitory w sąsiednim budynku a to było dekadę temu jak pisałem tam dyplom.
Służby specjalne mają różne cuda do zaglądania pod kołdrę.

Post był edytowany 2009-09-24 19:31:42

Awatar aGrafek
aGrafek

Każdy używany przez natrętów z prasy sprzęt posiada "AF assist beam", nawet jeżeli nie masz go w body to ma go lampa zewnętrza. Dodatkowo sensor AF to nic innego jak przetwornik CCD. Zakładając że ten bajer potrafi wykryć matrycę aparatu cyfrowego to tym bardziej wykryje matrycę pomiaru ostrości.

Kiedyś sam bym wątpił w działanie takiego systemu jednak swego czasu widziałem kilka zabawek które mnie trochę przeraziły. Np. urządzenie które do 100m potrafi "podglądać" działanie klawiatury (przewodowej) lub tego co dzieje się na monitorze komputera który znajduje się za ścianą

Awatar burton3
burton3

Flawiusz napisał(a):
Wot, ciekawostkę wrzuciłem, myślałem że się pośmiejemy, a tu proszę, ciężkawo się zrobiło, a piwa w lodówce już brak...


Ja na szczęście przy okazji poniedziałkowego wypadu zakupowego do naszych zachodnich sąsiadów parę piwek sobie kupiłem :-)



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar Tomaszka
Tomaszka

@ burton3
Naście lat temu Fotokurier jak i inne pisma foto zajmował się tym samym co teraz : nowości i reklamy.
A że wśród "podobno profesjonalnych fotografów" jest kupa buractwa to prawda stara jak sama fotografia. Zresztą wszędzie nietrudno o idiotów i chamów. Moja torba też kiedyś bardzo przeszkadzała w Stodole na giełdzie. Gość dostał w ryja, przewrócił się i rozbił swoją wydmuszkę Canona więc to na pewno nie ten sam :> Jakby grzecznie poprosił to by mu się krzywda nie stała.

+ apropos antyfotocuda - http://tech.wp.pl/kat,1009789,title,Zablokuja-kinowych-piratow,wid,11518806,wiadomosc.html Wcale nie takie unikalne

Awatar Flawiusz
Flawiusz

aGrafek, a swoją drogą, niby jak ten system wykrywa pasywnie działający układ AF?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Wot, ciekawostkę wrzuciłem, myślałem że się pośmiejemy, a tu proszę, ciężkawo się zrobiło, a piwa w lodówce już brak...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar aGrafek
aGrafek

Systemik Abramowicza rozpoznaje działanie układu AF. Jeżeli by używać pełnego manuala to nic się nie stanie. Wiązka laserowa wysłana w przetwornik CCD tylko i wyłącznie zakłóca działanie ale nie niszczy go. Jest więcej jak pewne że korzysta z lasera IR tak jak zabawki do zakłócania pracy kamer CCTV.

A co do zabawek niszczących optykę to nie działają one czasami tylko i wyłącznie na optykę wyposażoną w dalmierze, noktowizję czy innego typu elektronikę jak np bors ?

Awatar romek
romek

ja tam bym nie marudzil ze gazetka z nowosciami dla sprzetowcow nie jest na sile czyms zupelnie innym tylko klik.
pozdrawiam.

Awatar burton3
burton3

Nie wiem jaki poziom pisma reprezentowały naście lat temu. Stwierdzam fakt, jaki z mojego punktu widzenia reprezentują dzisiaj. A dlaczego by np. nie poświęcić chociażby jednej strony nawet na taki temat jak kręcić koreksem, czym może się różnić przewrotka od kręcenia szpulą. Wydaje mi się, że tematów byłoby dużo, a i odbiorców niemniej. Ale dokładnie się z Tobą zgadzam, że są to branżowe w cudzysłowiu gazetki dla sprzętowców. Pewnie tak było, jest i być będzie. Choć nie uważam, że to jest jednoznaczne z tym że mam to aprobować. To tak samo jak mimo mojej pasji do motoryzacji, która jest zresztą kierunkiem mojego wykształcenia, przestałem kupować jakiekolwiek kolorowe gazetki w stylu "Auto Świat", bo tylko sam człowiek może zgłupieć jak się bredni tam naczyta.
A co do Pana "profesjonalisty" to może masz rację, uogólniłem trochę, ale jakoś tak się złożyło, że ze wszystkich ludzi, którzy tam się kręcili wchodząc i wychodząc z "zamkniętego kółka zawodowców" może dwóch się znalazło, który raczyli powiedzieć "Przeraszam, chciałbym przejść a sprzętu uszkodzić bym Wam nie chciał". Ja cyfrówkę mam do dzisiaj, a sprzętu innym ludziom też nie kopię, fakt.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar romek
romek

pragne zauwazyc ze magazyn 'foto kurier' ma lat prawie dwadziescia a magazyn foto prawie trzydziesci piec. tak sie wybornie zlozylo ze mam kilka starych egz i wcale bym nie powiedzial burtonie ze lat temu iles pisma fotograficzne podejmowaly speclajnie wzniosla tematyke czy byly niewiadomo jak dobre - wiec nie rozumiem twojego tonu.

teraz pomyslmy ile w zeszlym roku w polsce sprzedano nowych aparatow na film a ile aparatow cyfrowych.
wybacz, ale stawiajac sie na miejscu redaktora naczelnego pisma ktore chcialo by utrzymac sie jeszcze troche na rynku i to w mozliwie niezlym nakladzie, nie widze sensu rozbudowywania targetu o kogos, dla kogo nie ma potencjalnych reklamodawcow.
moze to i smutne.

na rynku fotografii analogowej dzieje sie na tyle malo, ze nie potrzeba sie speclajnie rozwodzic w mainstreamowych pisemkach.

z reszta znajduje sie na to troche miejsca, zazwyczaj jest ta wzmianka o kolejnej firmie, ktora oglosila upadlosc czy nowym burzujskim aparaciku ale bez przesady. troche nie rozumiem co by mialo byc w takim czasopismie wg ciebie. Jak krecic koreksem? testy filmow? jaka nieprodukowana lustrzanke maloobrazkowa najlepiej sobie kupic?
to sa branzowe w cudzyslowiu gazetki dla sprzetowcow i tak bylo i byc bedzie.

no i tak aparopo troche w tej kolorowej historii za duzo niecheci do uzytkownikow aparatow cyfrowych i niezdrowego uogolnianie ludzi. bo gdybym ja ten plecak kopnal to co? profesjonalista zadnym nie jestem. cyfrozerca tez nie, cyfrowke mialem kilka miesiecy, sprzedalem.
sorry ale nie kumam.

Post był edytowany 2009-09-23 23:06:37

Awatar burton3
burton3

Flawiusz napisał(a):
Janus, nie wiem czy to ten koleś, ale kiedyś jeden z redaktorów Fotopolis oceniając jakieś zdjęcie typu cros, wyraził zdziwienie że w dobie cyfry ludzie mają jeszcze ochotę na zabawę filmem. Dziwna opinia, jak na redaktora portalu fotograficznego.


No niestety, ciężko dzisiaj o czasopismo z prawdziwego zdarzenia, które rzetelnie podchodziłoby do fotografii i obejmowało również dziedzinę fotografii analogowej. Takim pisemkom pseudo o fotografii najłatwiej jest pisać o co rusz pojawiających się cyfrowych nowościach, żerując na sprzętowym onanizmie współczesnej braci "fotograficznej". Bo to przecież jest dzisiaj najważniejsze, że mój ma 12 a Twój tylko 10 mpix, że mój nagrywa filmy a stary model tego nie ma, że mój nowo nabyty następca poprzedniego modelu robi 6,5 kl/s a poprzednik robił "tylko" 5 kl/s. Przecież przeglądając te pisemka to tylko żałość bierze. Robią ludziom wodę z mózgu i jeszcze na tym zarabiają. A ile wśród tego zalewu jest artykułów dotyczących kompozycji, roli światła w fotografii...?? Co ja kurna piszę, przecież dzisiaj ludzie wszystko z raw'ów wyciągają... Klasycznym przykładem tego trendu jest dla mnie Foto Kurier. Gdy zaczynałem tak zabawę z fotografią, kupowałem to pismo od czasu do czasu. To przeczytałem, że wychodzi Canon 20D, potem 30D, potem 40D. Artykuły generalnie zawsze opisywały to co zawarte jest w formowej tabelce z informacjami o danym modelu. W momencie kiedy zacząłem jakoś pomału dochodzić o co mi chodzi w tej zabawie przestałem kupować to badziewie. Na ostatnim AirShow miałem nieprzyjemność spotkania pana wielkiego redaktora naczelnego tego pisemka. Łaził naburmuszony, bo to mu chyba pogoda nie pasowała, bo to samoloty za szybko latały, a jak przechodził do swojej strefy przeznaczonej wyłącznie dla reporterów, bo przecież z motłochem mieszać się nie można będąc takim profesjonalistą, tłumy amatorów z aparatami i lornetkami przeszkadzały mu w przejściu. Inny taki "profesjonalista" idąc z wielką walizą swojego cyfrowego strzętu strzelającego klatki z prędkością światła, kopnął plecak mojego kolegi bo ten jako rzecz martwa jakoś nie chciał ustąpić z obranego przez "profesjonalistę" kursu, a na hasło, że wystarczy powiedzieć przepraszam, stwierdził, że z buractwem nie rozmawia.



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."
Awatar FlatEric
FlatEric

Czyli trzeba by sięgnąć jeszcze głębiej w przeszłość - np. do migawek roletowych. A wtedy to już nawet wykrywanie układu optycznego nie pomoże.
Zresztą co tu daleko szukać - nawet taki Pentacon K 16 ma migawkę przed obiektywem.

Pzdr

Grzesiu

Post był edytowany 2009-09-23 17:48:51



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Tomaszka, no właśnie, układ optyczny a nie matryca. A postawa redaktora fotopolis o tyle jest dziwna, że jako człowiek zajmujący się fotografią (ogólnie) powinien zdawać sobie sprawę, że wielu zacnych i znanych ludzi fotografuje analogowo i takie opinie świadczą o braku dojrzałości i zrozumienia.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Tomaszka
Tomaszka

O systemach wykrywających celowniki optyczne wiem od paru ładnych lat (z 6). Urządzenie może mieć solidne rozmiary jak i może być wbudowane w okulary. Kwestia ceny i dostępności. Jest bardzo lubiane przez służby chroniące podobno ważne persony gdyż to najskuteczniejsze antidotum na snajperów.
Myślę że takie antyfotocudo działało by podobnie - wykrywało układ optyczny, a potem wysyłało odpowiednie promieniowanie w ściśle określonym kierunku.

@Flawiusz
Przecież to oczywiste ze fotografia analogowa żyje w świadomości userów AT czy Koreksu a nie wśród tych, którzy podniecają się wciąż coraz to nowszymi nowinkami itp. Ostatnio poznałem kilka osób dysponujących dużą wiedzą jak i praktyką fotograficzną i fakt że łażę z analogiem zdziwił ich bardzo.

Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

Wojcieh napisał(a):
CHoSSeN_OnE napisał(a):

Tak poza tym, myślę, że chyba łatwiej i taniej zbudować coś, co po włączeniu działa ciągle i rozsyła fale na około, niż coś, co będzie strzelać wiązkami do aparatów niczym mega hiper szybki snajper(:


A czy takie coś, co cały czas rozsyła fale nie unicestwiłoby przypadkiem kilku niewinnych przedmiotów? ;p


Przecież to nie niszczy, jedynie blokuje możliwość cyknięcia fotki - różnica [; Jakby niszczyło albo w jakiś sposób "psuło" to szybko straciłby swoje miliardy [;

Ha! Studio fotograficzne albo jakiś plan filmowy niedaleko portu, gdzie akurat wpływa ten "stateczek" z włączonym systemem. Była by jazda!

Awatar Wojcieh
Wojcieh

CHoSSeN_OnE napisał(a):

Tak poza tym, myślę, że chyba łatwiej i taniej zbudować coś, co po włączeniu działa ciągle i rozsyła fale na około, niż coś, co będzie strzelać wiązkami do aparatów niczym mega hiper szybki snajper(:


A czy takie coś, co cały czas rozsyła fale nie unicestwiłoby przypadkiem kilku niewinnych przedmiotów? ;p

Post był edytowany 2009-09-23 13:05:05



Blog o niczem w zasadzie
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Taaa... czy jest to plotka, czy rzeczywiście jakiś system, i to taki który działa, to inna historia. A zasada działania jest wątpliwa, zwłaszcza, że wielkość matrycy aparatu kompaktowego to około 6x8 mm i wykrycie takiego obiektu z odległości kilkuset metrów to raczej utopijna sprawa.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Janus, nie wiem czy to ten koleś, ale kiedyś jeden z redaktorów Fotopolis oceniając jakieś zdjęcie typu cros, wyraził zdziwienie że w dobie cyfry ludzie mają jeszcze ochotę na zabawę filmem. Dziwna opinia, jak na redaktora portalu fotograficznego.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

Ale jest jeszcze kwestia źródła informacji o działaniu [; Jakby pisał tego newsa inżynier, który siedzi w tych rzeczach, to ok. Ale pisał to jakiś ktoś, nie wiadomo kim jest, skąd informacje ma i np. z jakiego języka tłumaczył itp. itd. Więc opisana zasada działania może odbiegać od prawdy nawet o ho ho ho i jeszcze więcej. [;

Tak poza tym, myślę, że chyba łatwiej i taniej zbudować coś, co po włączeniu działa ciągle i rozsyła fale na około, niż coś, co będzie strzelać wiązkami do aparatów niczym mega hiper szybki snajper(: O ile w ogóle druga wersja jest możliwa. Bo czy matryca wysyła jakieś sygnały, wytwarza jakieś pola o odpowiednich właściwościach żeby system mógł ją wykryć i ustrzelić ? No ale to znowu tylko moje wyobrażenie (;

Post był edytowany 2009-09-23 11:44:47

Awatar FlatEric
FlatEric

No ja mam inne wrażenie.
W ogóle brzmi to bez sensu - z opisu wynika, że to aktywnie WYKRYWA matrycę, a następnie kieruje na nią promień światła. Pytanie więc, jaką to ma rozdzielczość i czas skanowania przestrzeni, oraz czas reakcji i naprowadzenia "oślepiacza" na wykryty aparat.

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.