Aktualnie używam Mamiyi C220 z 55/4.5, 80/2.8 i Super 180/4.5. Uwielbiam ją, świetnie mi się nią robi zdjęcia, ale...
Jestem jednym z tych, co potrafią wyjść na cały dzień z aparatem i zrobić 1-2 zdjęcia, a niejednokrotnie żadnego. Pod koniec sierpnia założyłem nowego FP4+, do tej pory zrobiłem 3 zdjęcia, a w lesie coraz bardziej kolorowo i fajnie byłoby założyć slajd.
Dodatkowo zainteresował mnie system strefowy i chodzi mi po głowie, aby się nim zająć.
Dlatego przydałyby się wymienne kasety.
Zastanawiam się nad wymianą mojego sprzętu na RB/RZ z kompletem szkieł, a może nawet na Hassela jedynie z 80-tką (80-90% zdjęć robię własnie 80). Trochę poczytałem o zaletach i wadach tych sprzętów, ale mimo wszytko waham się...
W związku z tym mam prośbę: pomóżcie mi podjąć decyzję. Warto wymieniać tylko ze względu na kasety? I na co warto wymieniać?