Mam nadzieję, że moderacja nie weźmie mi za złe, że piszę o innej stronce www ale przekonany jestem, że nie tylko ja z grona nas lubiących fotografię tradycyjną tam zaglądam...
Do rzeczy: chodzi o "korex", właśnie tam wszedłem i szybko "zawróciłem"...
Od razu po połączeniu avast zawył o wykryciu trojana. Teraz się zastanawiam co z tym draństwem zrobić, więc i resztę naszego koleżeństwa ostrzegam.
Może ktoś bardziej kumaty w tych sieciowych sprawach niż ja, sprawdzi tą kwestię?