Awatar sej

TOTALNE ODMÓŻDŻENIE

sej 71

Zapodając wczoraj temat na forum, opatrzyłem go jadowitym wstępem.
Nie na darmo mówi się : ranek przynosi otrzeźwienie.
Mając świadomość, że internet to także śmietnik i kubeł z pomyjami,
sam ten kubeł dopełniłem własnymi inwektywami.
Za to biję się w piersi!

Nie zmienia to jednak faktu, że próby destrukcji rzeźby - "Organy" Hasiora,
niczym nie różnią się od motywów, które doprowadziły do palenia
książek w znanych nam zdarzeniach historycznych.

Post był edytowany 2009-09-11 08:09:43

Odpowiedzi 71

Awatar sej
sej

Mam tylko nadzieję Filet, że pustkę po Hasiorze wypełniłbyś
swoimi fotografiami. W ten sposób historia sztuki potoczyłaby się dalej.

Awatar fiakier
fiakier

Mam wrażenie, że od 2 stron wątku w temacie "organów" wszyscy wypowiadamy się podobnie - feralną tablicę wykręcić, dzieło zostawić . Umieścić również informację dla nieświadomych o autorze i dacie powstania. A apologeci prl-owskich czasów znajdą sobie dalsze informacje choćby w tak "burżuazyjnej" przestrzeni, jaką jest internet.

Awatar Bruno
Bruno

fiakier, z Twojego zrodla: "Budowa pomnika nie jest i nigdy nie była finansowana przez państwo". A tu mamy do czynienia z pomnikiem na rzecz i kieszen "panstwa".
Wladza przeszla w inne lapy, jest troche lepiej, trzeba tabliczki odkrecic, ksiazki spalic, heretykow do wiezienia wtracic. Oczywiscie z pzrekasem to napisalem. Historii nei zmienimy, ale upamietniac bandytow nei trzeba.
Ahoj!

Awatar fiakier
fiakier

sIc napisał(a):

PS - w USA jest jakis pomnik wielkiego Indianina, poza moze, reklamami jeansow?


Coś by się znalazło.
Co do konstrukcji (jakoś tak "rzeźba mi tutaj nie pasuje - taki już dziwak jestem) Hasiora to Jab już kilka razy idealnie się wypowiedział - tablicę wywalić (zwłaszcza, że ktoś tu stwierdził jej brak w momencie odsłonięcia dzieła) - konstrukcję zostawić.

Awatar Bruno
Bruno

Leszek dobrze gada. A nieszczenie pomnikow to czeste zjawisko. Nieopodal Elbinga Bi-smarka powalono, niedawno w tv Husajna przewracali. Tak to juz jest, ze historie pisza zwyciezcy
PS - w USA jest jakis pomnik wielkiego Indianina, poza moze, reklamami jeansow?

Awatar Leszeg
Leszeg

Dla mnie pod "odmóżdżenie" podpada każdy fanatyzm. Łatwo jest zniszczyć , trudniej samemu coś stworzyć. A co do minionej epoki to trzebna edukować, a nie niszczyć każdą pozostałość po niej.



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar Filet
Filet

Totalnego odmóżdżenia to ja dostaje jak czytam ten bełkot!
Pieprz...nie w bambus z tym Hasiorem.
Jeżeli już coś autorstwa Hasiora jest warte uwagi to raczej eksponaty w Muzeum Tatrzańskim.
A to co powiedział Yoonson o potępianiu czasu minionego i minionej ideologi...podzielam w pełni, a recepcje i percepcje...ehh
weźcie se na podwórko ten złom jak go Wam tak bardzo żal.
Stolasz!

Awatar Leszeg
Leszeg

Ta firma funkcjonuje pod szyldem , o ile pamiętam, : „Zakład Sztuki Kościelnej” i jest umiejscowiona niedaleko sanktuarium. Z tego wnoszę , że raczej nie jest świeżo przeprofilowana
W rzeczy samej , to jest to samo miejsce co na zdjęciu Griszy. Tylko kiedy ja tam dotarłem , to niemal wszyscy JPII wyszli...

Post był edytowany 2009-09-11 22:39:29



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar gong
gong

Ktoś pokazywal w galerii podobne, a moze to samo miejsce. Chyba Grisza Ciekawe, czy wczesniej produkowali klasyków marksizmu-leninizmu?

Awatar Leszeg
Leszeg

Prawdziwą fabrykę "sztuki" sakralnej znalazłem niedawno w Piekarach Śląskich. Choć był tylko jeden JPII ,to święci stali w równych szeregach http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/3880292031/



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar gong
gong

Leszeg napisał(a):
A po co odkręcać? Niech przyszłe pokolenia wiedzą , że kiedyś była 'władza ludowa' i jej 'organy'. Jak tak dalej pójdzie to niedługo nie uświadczy się żadnego pomnika poza JPII.

Na szczęście główny specjalista od pomników JPII tworzył też na zamówienie poprzednich ekip i pewnie co nieco z jego twórczości pozostanie ZEMLA

Awatar Leszeg
Leszeg

A po co odkręcać? Niech przyszłe pokolenia wiedzą , że kiedyś była "władza ludowa" i jej "organy". Jak tak dalej pójdzie to niedługo nie uświadczy się żadnego pomnika poza JPII.



http://www.flickr.com/photos/39057056@N04/
Awatar janykiel
janykiel

Nie ma co się habilitować w sumie, bo wyraźnie w sumie nie różnimy się za bardzo w zasadniczej kwestii - rzeźby trzeba bronić przed zniszczeniem i przed... polityką. Hasior sam podjął decyzję o przyjęciu zlecenia, jego decyzja, jego sprawa, tu nie ma co się też za bardzo spierać, to już nie były lata pięćdziesiąte, odmówić pewnie mógł, ale nie odmówił, pewnie to i dobrze, bo bez tego tej rzeźby by nie było. Tablicę odkręcą, rzeźbę uratują, będzie dobrze..

Awatar Tata
Tata

taa.... pomnik ukończono w 1966... wyobrażam sobie jak to przychodzi pierwyj sekretarz do Hasiora i wystosunkowuje zapytanie, czy ten nie byłby zaszczycony mozliwością zaprojektowania takiej tam stalowej konstrukcji, że to dla poległych w obronie władzy ludowej.... ble ble ble...

Się Wam wydaje, że to były czasy, że se mógł odmówić?

Dwa lata później Czechosłowacja odmówiła współpracy z władzą zwierzchnią i skończyło się czołgami w Pradze...



Awatar sej
sej

Jab, nie było tej fatalnej inskrypcji w dniu odsłony rzeźby-to fakt bezsporny.
Nikt też nie wie kiedy tablicę przyspawano. Hasior zmarł stosunkowo niedawno.
Żyją świadkowie z jego otoczenia. U Hasiora zamówiono rzeźbę ku czci poległych
w wojnie domowej z lat czterdziestych XX wieku. Hasior rzeźbę wykonał, feta się
odbyła, kwiatki i całuski rozdano. Od tego momentu dzieło i artysta stanowiły
byty oddzielne.
Aż nagle sterowana recepcja dzieła, połączyła ponownie rzeźbę z artystą.
Teraz należy bronić i Hasiora i Organów - oddzielnie już nie można.
A po co bronić : aby nie dopuścić do cenzorowania twórczości w żadnej formie.

Awatar janykiel
janykiel

Sej, ale piszesz nieprawdę na temat historii tego dzieła. U Hasiora zamówiono rzeźbę, jasno precyzując, że chodzi o pomnik dla konkretnych ludzi, w konkretnym kontekście politycznym. Mówiąc krótko, Hasior wiedział w jakim celu tworzy, dla kogo tworzy i jakie ma intencje zleceniodawca. To nie jest tak, że ktoś kupił dzieło Hasiora i dopisał do niego kontekst polityczny ku rozpaczy twórcy. On tam był od początku za pełną wiedzą i zgodą autora. Komuniści po swojemu to podkreślili, przykręcając tablicę o określonej treści. Ja nie podejmę się oceniania, jak takie działanie w kontekście i na zamówienie polityczne wpływa na wartość artystyczną dzieła. Wolę założyć, że w przypadku artystów wybitnych, takich jak Hasior, nie wpływa lub wpływa w stopniu znikomym.

Faktem jest, że winę za przykręcenie do tej rzeźby polityki ponosi w znacznej mierze sam autor i czynienie z niego w tym kontekście ofiary jest niezbyt uczciwe. Tak jak pisałem - błąd autora dzieła i zleceniodawcy warto naprawić, by dzieło żyło życiem własnym oddychając czystym powietrzem, a nie smrodkiem politycznych kontekstów. I dlatego tablicę odkręcić, dzieło zabezpieczyć i chronić. Talibów zignorować i robić swoje. Zadumać się na zawiłościami historii i zaplątaniem artystów w jej zwody przy dobrym piwie lub melisie.

Tak po prawdzie seju, to mam przeczucie, że bardzo się w ocenie tej sytuacji nie różnimy...

Awatar MartaW
MartaW

Innym zaś ani picie, ani nie picie nie pomaga



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Yoonson
Yoonson

taaa... picie piwa źle wpływa na percepcję, więc już jasne dlaczego Marcie Organy się nie podobają...

Awatar sej
sej

Nie można wykluczyć Marto, że Twoje odczucia w odbiorze tej rzeźby,
są zgodne z zamierzeniami Hasiora.
Taki Hasior był.

Awatar MartaW
MartaW

Tata napisał(a):
dajcie se luz... podobają Wam się 'Organy'? tak, czy nie?
...


Po stokroć NIE!

A piwa chętnie się napiję



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.