Witam serdecznie wszystkich forumowiczów!!!
Interesuje mnie , jak w praktyce „wygodne” i „opłacalne” jest stosowanie przejściówek(zwanych także redukcjami, konwerterami czy adapterami)z mocowań bagnetowych na popularny i niemal najtańszy gwint m42. Posiadam bowiem w swych”zbiorach” sporo lustrzanek „bagnetowych” jak chociażby Minoltę SRT102, x300s, Yashicę FRII, Mirandę EE2, VivitaraV2000 itp. Nie będę wypisywał szczegółowo wszystkich modeli ze swej „stajni”, wspomnę tylko, iż mam sporo „szkiełek” na m42 i chciałbym móc je zastosować np. do Yashici czy Vivitara, gdyż w przypadku tych modeli dysponuję jedynie obiektywami standardowymi. O ile do Vivitara jest sporo obiektywów na Allegro(jedynie cena jest mniej „atrakcyjna” niż na m42) o tyle do Yashici obiektywów jest jak „na lekarstwo”, a i te, które czasem się pojawiają, „powalają” swoją ceną. Czy warto zatem wydać 50-70zł na redukcje pentaxPK/m42 czy Yashica/m42, czy lepiej „odżałować” większą sumkę i kupić dedykowane teleobiektywy?
Bez dwóch zdań, byłoby to na pewno taniej, lecz „okupione” byłoby zapewne „rezygnacją” z ustawiania parametrów ekspozycji przy „otwartej dziurze”, np. Yashica, Miranda, czy Vivitar – wygodniej ustawia się ostrość w ten sposób, niż przy przysłonie roboczej po zastosowaniu redukcji. Poza tym, jak wygląda sprawa z ostrzeniem na „∞”? Widziałem na Allegro, iż niektóre przejściówki nie umożliwiają takiego ostrzenia(a sprzedający nie zawsze o tym informują), co w moim mniemaniu stanowi dość poważny problem, gdyż fotografuję przyrodę(zwierzęta). Poza tym czy po założeniu redukcji obiektyw będzie wkręcony idealnie prostopadle do osi korpusu?Czy kupować te najdroższe redukcje, czy cena nie ma zbytnio znaczenia?I czy w praktyce nie okaże się, iż „taniej” nie zawsze znaczy „lepiej i wygodniej” i że człek w końcu zatęskni za „wygodą” i kupi w „ostatecznym rozrachunku” dedykowane obiektywy do tych modeli? Byłbym wdzięczny za wszelkie sugestie w tej „materii”, co pomogłoby mi w podjęciu decyzji o ewentualnym zakupie, bądź rezygnacji z zakupu tychże „akcesoriów”, pozdrawiam marek.