Awatar marika

The International Film Buying Day - 1 October

marika 31

och ten zachód zawsze coś wymyśla

1.10 - kupuj i rób.

grupa na myspace
grupa na flickr

co o tym sądzicie?

nawiasem mówiąc film z international commie camera day cały czas siedzi w fedzie...



2.8 nie robi na mnie wrażenia.

Odpowiedzi 31

Awatar rbit9n
rbit9n

Piotrze, Rzeszów, lodówka, jedna. i to przed obiadem (kolacją).

Awatar fiakier
fiakier

No i osiem kotków szlag trafił. Chociaż może to i dobrze - nie przepadam za sierściuchami

P.S. Rbit - Lublin, Perła (razem dwie )

Awatar Yoonson
Yoonson

Jasio - co byśmy bez Ciebie zrobili?
szacuneczek...

Awatar marcin
marcin

jasio napisał(a):


Mądrego to i miło posłuchać




edit:
przepraszam, mądrej :P

Post był edytowany 2009-09-09 00:21:01

Awatar jasio
jasio

@Tata

Nie widzę w swojej wypowiedzi żadnej osobistej wycieczki. A zwłaszcza niczego, co można by określić jako "obrzucanie błotem". Jedyny obrzucony błotem w tym wątku to Owsiak - nie przeze mnie. Więc chyba przesadziłeś trochę, Tato...

Uważam, że należy brać odpowiedzialność za swoje słowa, a wygłaszając opinie trzeba liczyć się z tym, że ktoś się do tego odniesie.

To wspaniale, że na AT panuje taka sielana, ale... Wypowiedź Wojcieha jest obraźliwa w stosunku do ludzi, którym się w życiu "mniej poszczęściło" i w stosunku do działaczy społecznych, jest arogancka i, z całym szacunkiem, hm, nosi znamiona pomówienia. Z pewnych względów poczułam się osobiście dotknięta.

Mam udawać, że mi się to podoba? Że tego nie przeczytałam? W imię czego?

Post był edytowany 2009-09-08 23:38:53

Awatar Tata
Tata

@jasio!

NIE NIE NIE!

chłopaki już sobie dali po razowi i jest OK! Też się nie zgadzam z twierdzeniem, że WOŚP jest ble, ale to nie jest miejsce na osobiste wycieczki i obrzucanie się błotem. Od dawien dawna na AT panuje zgoda i wzajemny szacunek. Tego się trzymajmy. Nie róbmy sobie na wzajem złośliwości.

Wolę niezrozumiały humor a'la Monty Python niż dyskusje zaczepno-obronne typu "jesteś głupi, bo inaczej myślisz" i "niech cię licho, to popamiętasz". Tak nie wolno!

piszę to do Ciebie, bo ufam, że jako osoba o szerokich horyzontach myślowych zrozumiesz co mam na myśli.

PS... pytałem w jednym z postów jaka pisownia jest prawidłowa, ale nie widzę odpowiedzi...



Awatar jasio
jasio

Cóż, jeśli to nie miejsce na takie dyskusje, to ich nie zaczynaj.

Skoro jesteś taki ciekawy, jak to jest znaleźć się na takim dnie, żeby aż potrzebować pomocy od państwa, to mam szczerą nadzieję, że się kiedyś dowiesz - poznanie empiryczne to jedyna nadzieja dla ludzi pozbawionych wyobraźni. Nawiasem mówiąc państwo a org. pozarządowe to dwie zupełnie różne sprawy, ale co tam, najważniejsze, że masz w życiu szczęście.

Muszę jednak przyznać, że wypisujesz te bzdety ze zdumiewającą pewnością siebie. Myślę, że powinieneś zostać prawnikiem. Jak już skończysz przedszkole. Pozdro

Awatar Tata
Tata

yoonson napisał(a):
Itowiacy!



aaaa... to jak ten Stasiek Itowiak co pochazi s Czczewa?



Awatar Yoonson
Yoonson

Itowiacy!

Awatar Tata
Tata

albo Szwedy...
Szwedowie?
Szwedowscy?



Awatar Yoonson
Yoonson

nie piję, ale toast z chęcią wygłoszę
najlepszego i obyśmy żyli tak spokojnie i z dala od trosk jak Finowie albo Norwedzy!

Awatar marcin
marcin

Odnośnie WOŚP, mówicie tak tylko do czasu, kiedy Wasz bliski będzie musiał skorzystać ze sprzętu z "serduszkiem",
czego Wam serdecznie nie życzę

Post był edytowany 2009-09-08 22:14:16

Awatar Tata
Tata

Panowie... po kielichu, albo po razowi i nie róbmy z tego forum bagna

Wasze zdrowie!



Awatar Wojcieh
Wojcieh

No Yoonson'ie, powiem Ci, że jestem niezwykle ciekaw jak to jest znaleźć się na dnie, tak żeby aż potrzebować pomocy od państwa. Jak na razie jestem zatwardziałym wrogiem obowiązkowej pomocy publicznej, bo dlaczego ktoś (tzn. państwo) każe mi płacić za kogoś, komu się w życiu nie poszczęściło? Może to dlatego, że młody jestem i wydaje mi się, że jestem nieśmiertelny, niezniszczalny i nie mam specjalnie problemów w życiu. Jak ktoś ma ogromny problem i ruszy mnie sumienie, żeby temu komuś pomóc, to mu dam pieniądze, ale państwu wara od wszystkiego, co moje.

Odnośnie WOŚP-u dodam tylko, że P. Jurek Owsiak nie oddaje pieniędzy od razu po zbiórce, a dopiero 12 miesięcy po jej zakończeniu, gdyż taką umowę ma podpisaną. Przez te 12 miesięcy obraca zebraną kwotą i oczywiście na zbożne cele nie oddaje całej zarobionej sumy, a tylko "marny" pieniądz ze zbiórki.

To mój ostatni argument w tym temacie na tym forum, to nie jest miejsce na takie dyskusje.



Blog o niczem w zasadzie
Awatar rbit9n
rbit9n

może i napompowanych etatów nie ma, ale znalazłoby się kilka nieprawidłowości. i nie chodzi o plucie.

na Wojtyłę nie jadą? jadą, jadą, tylko chyba akurat ich nie znasz. a inni wykonują krecią robotę przeciw niemu. i nie działają tu przekręcając "święte" cytaty w ramach niesmacznego żartu (jak poszukasz w galerii sam będziesz wiedział o czym piszę).

Awatar Yoonson
Yoonson

nie chodzi mi tutaj o to, żeby być adwokatem Jurka Owsiaka, ale...
ale WOŚP jako jedyna fundacja - oficjalnie i dobrowolnie pokazuje (akcje na bilboardach) informacje o dochaodach i wydatkach. z tego co mi wiadomo (a mam , a własciwie miałem, informatorkę) to nie ma tam napompowanych etatów jak w innych fundacjach, gdzie żony prezesów zarabiają krocie i na cele statutowe zostaje niewiele... poza tym to chyba fundacja o największym:
a. odziaływaniu społecznym
b. zasięgu pomocy, jaką udzielają "zdrowiu publicznemu"
c. współczynniku skuteczności - znaczy aparat nie zjada pieniędzy.

zresztązapytajcie kogokolwiek, kto "odzyskał" życie swoje, albo swojego dziecka dziękiu sprzetowi z taką czerwoną nalepką w kształcie serca...

no, ale Polacy jak zwykle lubią pluć na wszystko, co mogłoby bytć nasza dumą... przypomnieć warto o Okrągłym Stole, Lechu Wałęsie, Leszku Balcerowiczu czy o dziwo Jacku Kuroniu!!! zastanawia mnie tylko dlaczego na Wojtyłę nie jadą? pewnie boją się katolickiego szariatu w państwie wyznaniowym...
alle!

Awatar rbit9n
rbit9n

ale Tomku, tu zupełnie inna ilość zer wchodzi w rachubę. i co innego godziwa pensja za wykonywaną pracę, a co innego "dziwne" i nie do końca jawne transakcje i umowy handlowe, jak mnie to pisywał człowiek który coś poważniejszego robił w WOŚP niż chodzenie z puszką jedynie.

ps. u nas nie można sprawdzić ile właściwie premier zarabia, a co dopiero o jakich organizacjach mówić.

Post był edytowany 2009-09-08 16:33:58

Awatar Tata
Tata

no jasne, że nie prowadzi się fundacji bezinteresownie, ale jedne fundacje przeznaczają na działalność społeczną 70% zebranych pieniędzy, a inne fundacje przeznaczają 70% na swoje potrzeby.

Post był edytowany 2009-09-08 16:51:15



Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.