Do tej pory czekałam aż mi się uzbiera więcej zdjęć, a potem była cala nocka w ciemni na robienie odbitek. Pierwsze zdjęcia były dosyć starannie robione ale potem już gorzej i po łebkach
. Po takiej sesji całą chemię wylewałem. Używałem głownie Ilford Multigrade i Fomafix. Teraz mam zamiar, krócej ale częściej robić odbitki. Chciałbym zlewać chemię do ponownego wykorzystania. Tylko nie wiem za bardzo co wybrać do tego. Czy wywoływacz FOMA W14 Fenal w proszku będzie dobry ? Piszą że roztwór roboczy może stać bardzo długo. Czy roztwór Fomafix też można trzymać długo, czy może jakiś inny utrwalacz.
Post był edytowany 2009-09-04 21:32:27