Joł Joł Joł!
W skrócie!
Kupiłem skaner, ale nie ma opcji skanowania 120, a weesee powiedział
| weesee napisał: olej skanowanie klisz, rób odbitki i je skanuj |
więc spróbowałem.
Najpierwej wziąłem Fomatola LQN i się z czeskiego doczytałem, że ma być rozcieńczony coś 1+7, czy jakoś tak...
wziąłem papier, naświelałem po kawałku co 5s, wrzuciłem do wywojki i po yyyy 10s miałem pasek kontrolny wywołany. A zaciemniał się!! ho ho! szybciuteńko!
Wybrałem kawałek co mi się wydawał najodpowiedniej naświetlony i dawaj cały kadr!
Naświetlanie, wywojka, woda, przerywacz i...
myśle se: jak na pierwszy raz to nie jest źle, tylko szczegółów w cieniach nie ma, a na negatywie widać co i jak! Ten klin w LG, to od nieumiejętnego zanurzenia papieru w wywojce, ale pierwsze śliwki robaczywki, będzie lepiej!
Ale sobie tak kminię, że, żeby zwiększyć szczegóły w cieniu, to se wywojkę rozcieńczę i chyba nie był to najlepszy pomysł, bo:
Szanowni Forumowicze napisali kiedyś (a w zasadzie napisał to chyba Szanowny Forumowicz Tomasz D.) że papier ma siedzieć w wywojce tyle ile zaleca producent, ale ja po 90s miałbym czarność chyba tylko na papierze.
o co kaman? za mocna żarówka, czy jak?
Sprzęt Krokus 4 Color N