Awatar orzech

Zamiennik żarówki ciemniowej.

orzech 46

Jestem na etapie powolnego kompletowania ciemni przy użyciu jak najniższych środków. Nie uśmiecha mi się kupować żarówki ciemniowej z prawdziwego zdarzenia za ponad 50zł, więc szukam tańszego zamiennika. I tak podczas wizyty w Castoramie kupiłem o taką żarówkę w kolorze zielonym (planuję kupić papier Ilforda). Kosztowała mnie nie więcej niż 1,5zł. Czy ktoś z Was próbował takiego rozwiązania? Sprawdzi się?

Odpowiedzi 46

Awatar lolo
lolo

Hmm, za moich czasów dziecinnych, załatwiano to dużo prościej. Zapalało się papierosa .. i wszystko
Poważnie - moja pierwsza wizyta w ciemni, miałem ze 6 lat - pan fotografista wołał przy fajce

OK - Jab - chcesz to złożyć sam?
pytanie pierwsze - jaki kolor diod? Pytanie wbrew pozorom ważne gdyż zależnie od koloru zasila się je różnym napięciem:
- czerwone - ok 1,2v
- zielone - ok 2v
zakładam, że niebieskie (ok 3v) i pomarańczowe (1,5v) nie wchodzą w grę
Najlepiej zapytać o to sprzedawcę, ponieważ są i takie, które przystosowane są do napięcia 12v

kupujesz ile i jakich chcesz i łączysz - szeregowo bądź równolegle, badź tak i tak, w zależności od tego ile chcesz połączyć i jakim źródłem napięcia dysponujesz. Np - 3 diody 1,5v w szeregu zasilisz zwykłą baterią 4,5v. 3 diody 1,2 w szeregu to dupne napięcie 3,8v.. Nie ma jednak strachu - akumulatorki wielokrotnego ładowania mają właśnie 1,2v
Diody led mają jedną nóżkę bardziej od drugiej, no bo to w końcu diody a nie żarówki - przepuszczają prąd w jedną stronę tylko. Treba więc łączyć je zważając, by te nóżki "bardziej" były po jednej stronie (jeśli równolegle) i na przemian (jeśli w szeregu).
Zasada jest taka - napięcia w szeregu się sumują, napięcia w układzie równoległym pozostają nominalne.
Potrzebujesz już tylko lutownicy, lutu z kalafonią lub lutu i kalafonii (wzgl. pasty lutowniczej), troszkę przewodu, przełącznik i już. Jeśli nie masz ciemniołazienki - można to oprawić na stałe...Kurczę, zapytaj sprzedawcy o te napięcia, zapytaj o jasność. Określ ile potrzbujesz (może w kilku miejscach ciemni np.) daj znać na prv - zrobię Ci łopatologiczny rysunek Plus diod jest taki, że przy niskim amperażu (bateria, zasilacz) są one niemal wieczne. I to plastik (choć pierwsze były szlane), więc raczej nie potłuką się



Jeśli Bóg jest wszechmogący to czy może stworzyć taki kamień, którego nie będzie mógł podnieść?
Awatar romek
romek

A ja na marginesie wrzucę tutaj. Preferuję oczywiście ledy-zgredy ale ostatnio zanabyłem okazyjnie lampkę ciemniową Kaisera 4018 z filtrem do multigrade. Estetyczna i można jej zapiąć na twarzyczkę filtr do materiałów barwnych.
Na tym koniec rewelacji.
Ciemno jak w dupie. Musiały mi się oczy długo adaptować bym zauważył że w ogóle jest włączona.
To taka dygresja, gdyby ktoś chciał sobie ów wynalazek kupić.

Post był edytowany 2010-05-18 15:28:17

Awatar janykiel
janykiel

Czy ktoś z Was może mi pomóc w zakupie?

Rozwaliłem żarówkę oliwkową, a czerwona nie działa i muszę kupić coś nowego do ciemni.
Jestem melepetą :P elektryczno-elektronicznym (do prądu mam stosunek religijny ).
Czy ktoś z Was może mi podpowiedzieć co konkretnie mam kupić w tym sklepie (Nowy Elektronik) żeby uzyskać źródło światła z 3 lub 5 diod z zasilaniem gotowe do użycia i niezbyt drogie? Kiedyś tam widziałem takie niby neony, ale teraz nie mogę się doszukać...

Awatar Yoonson
Yoonson

Nomi, Nomi... a gdzie ja Nomi znajdę
już prędzej Neomi Kambel spotkam za rogiem...
u mnie jeno Castoramy, Praktikery i Leroy Merliny.

Awatar viper1986
viper1986

Używam halogenu z 24diodami LED (konstrukcja podobna do przedstawionej na obrazku). Podwieszony pod sufitem, około 2-3m od powiększalnika sprawuje się wyśmienicie

Awatar jac123
jac123

Ito używa takiej gotowej ledowej żarówki zakupionej w Nomi (?), zapytajcie jego.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar Kian
Kian

...a choinkowe lampki mogą być?

Awatar Tata
Tata

Chciałbym szanownym analogowcom polecić z całego serca lampy LED z zabezpieczeniem Szwarcenegera. Lampę stawiam w odległości 5cm od blatu powiększalnika LEDami do góry. Nie zauważyłem, żeby z tego powodu coś złego stało się odbitkom. Gdyby takie lampy wynaleźli w czasach początków fotografii to trzeba by było inaczej nazwać ciemnię!



Awatar janykiel
janykiel

Ech... zazdroszczę... mnie Pan w nowym elektryku wmuszał cały długaśny pasek twierdząc, że nie mają inaczej...

Awatar orzech
orzech

Wczoraj wstąpiłem do swojego lokalnego sklepu elektrycznego w poszukiwaniu pomarańczowych diod. Nie mieli pojedynczych sztuk, ale kupiłem coś fajniejszego - gotowy zespół trzech diod pomarańczowych w silikonowej oprawie z taśmą samoprzylepną z jednej strony. Sprzedawane były "z metra", a tak właściwie z pięciocentymetra, bo można kupić wyłącznie wielokrotność 5cm, na każdy taki odcinek przypadają 3 diody. Pani po prostu ciachnęła mi nożyczkami kawałek z rolki Daje to wystarczająco dużo światła, żeby oświetlić łazienkę.

Awatar orzech
orzech

Dziękuję wszystkim za rady!
Zrobiłem sobie lampę ciemniową z pudełka po butach, filtr z zielonej kartki, w środku tamta zielona żarówka. Koszt minimalny (żarówka 1,50zł, reszta była w domu). W piątek postaram się sprawdzić,czy działa. Jeśli nie, kupię żółte diody.

Awatar Yoonson
Yoonson

a o jakich mowa oliwkach?
a. czarnych
b. zielonych
c. tych pod sklepem, co od rana szukają sponsorów ("Kerowniku! na śniadanie zbieram...")

Awatar orwo
orwo

orzech napisał(a):
i oliwkowe (dla mnie też zieleń :p )


a widziałeś kiedyś dojrzałą oliwkę? nie w słoiku tylko na krzaku.
żółte ledy sa odpowiednie, przy czerwonym oświetleniu raz że trudno ocenić przy nim odbitkę ( przy wołaniu infekcyjnym jest to bardzo ważne), dwa że wzrok się męczy dużo szybciej.

Awatar Jantar
Jantar

Ja w pudełku po butach wyciąłem otwór który zakleiłem dwiema warstwami bibułki czerwonej. Do środka włożyłem żarówkę 15W w oprawce. Światło jakieś daje, trzymałem ok. 1m (lub więcej) od kuwetek i powiększalnika, na odbitkach nie stwierdziłem czegokolwiek szczególnego.

Awatar janykiel
janykiel

Taaa... naświetlałem przy czerwonej żarówce ciemniowej Ilforda Multigrade i nie odnotowałem żadnych problemów.

Awatar Yoonson
Yoonson

o! a ja mam czerwoną żarówkę od filipa i zarówno na stało, jaki i zmiennogradacyjnym papirze jest git. poza tym - czewrwone światło ma w sobie to coś... no! wiecie o czym mówię przeca...

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ja mam oryginalną czerwoną żarówkę Philipsa, ale mój Ojciec onegdaj używał żarówki czerwonej nie przeznaczonej do ciemni. W sumie odbitki mu wychodziły OK, ale żarówka świeciła dość mocno i musiała być z dala od papieru, kuwet i powiększalnika. Pamiętam też, że Tata bardzo chronił papier przed tym światłem. Pamiętam również, że kiedyś nie miał czerwonej żarówki, więc wkręcił słabą, białą i klosz przykrył grubym ręcznikiem by światło było bardzo słabe. Papier odsłaniał tylko na kilkanaście sekund ekspozycji i wołania. Odbitki się udały, ale to były małe amatorskie formaty. Wychodzi na to że czułość papieru jest naprawdę niska, jednak ostatecznie lepiej stosować właściwe rozwiązania.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar slawoj
slawoj

A próbowałeś czarne - te powinny być najlepsze

Awatar orzech
orzech

Są przecież żarówki czerwone i oliwkowe (dla mnie też zieleń :p ). Czerwone do Ilfordów się nie nadają, więc myślałem o zielonych. A żółte wydają mi się nieodpowiednie, bo przez żółte filtry naświetla się, aby zmniejszyć kontrast. Ot, co!

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.