Awatar kurzymis

D-76

kurzymis 89

Jaka jest różnica między stockiem a rozcieńczeniem 1+3, chodzi mi konkretnie o kontrast, ziarno i rozpiętość tonalną. Jak się zachowują te trzy parametry w zależności od rozcieńczenia?

Odpowiedzi 89

Awatar radekone
radekone

Rozcienczonego bym dwa razy nie uzywal, tylko stock. Ale d76 w stocku jest ohydne jak dla mnie..

Awatar HrabiaMiod
HrabiaMiod

Jezusie nazarejski.

Jak to w końcu jest, mogę wywołać więcej niż jeden film w roztworze rozcieńczonym? Mam teraz do wywołania 2 tmaxy 400 i neopana 1600 - mogę wywołać jeden i w tej samej chemii kolejny i znów kolejny? Wydłużać czasy? Czy na każdy film musze przygotować kolejny roztwór? Bo rozbieżne informacje czytam.

Przepraszam za zawracanie tyłka, ale liczę, że ktoś się zlituje nad początkującym.


pozdr



www.przemyslawmatlag.com
Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Stock trzyma 6 miesięcy w butli po korek. 2 miesiące w niepełnym naczyniu.

Awatar HrabiaMiod
HrabiaMiod

Ja już nic nie wiem. Może ktoś mi jasno napisać jak to w końcu jest z tym d76?

Kupiłem proszek na litr. Więc robię wedle instrukcji, wlewam sobie w butelki i teraz:

-mogę używać jako stock, czyli nierozcieńczony, mogę używać więcej niż raz (ile?) stosując korektę w czasach kolejnych wołań.
-mogę używać rozcieńczony (np 1+1), ale wtedy wołam i do wywalenia, tak?

Jakoś mam wrażenie, że mało ekonomicznie wychodzi ten kodżak (ale dotychczas cały czas wołałem w rodinalu, więc może dlatego).

I jeszcze - jak długo taki stock mogę sobie trzymać?


pozdrawiam



www.przemyslawmatlag.com
Awatar radekone
radekone

Normalnie w pol litra roztworu 1+1 robie dwa filmy 120 na jednej szpuli w jobo. Trzeci film wiec pewnie bezproblemowo.

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

T. Cyprian w "Fotografii Małoobrazkowej" pisze jak następuje:

"Pamiętać trzeba, że jeśli rozpuszcamy chemikalia w jednym naczyniu, musimy czynić to w takiej kolejności, w jakiej podane są w przepisie, w każdym zaś wypadku metol musimy rozpuścić przed siarczynem sodowym, bo inaczej może sie wytrącić kłaczkowaty strąt, nie dający sie rozpuścić". Strona 52.

Moje pytanie natomiast tyczy się kwestii innej. Właśnie rozrobiłem garnek rosołowy D-76. Rozlałem w dwie flaszki 1,5L po korek, a resztę mam zamiar wykorzystać do wywołania 3 filmów 120. Aktualnie mam przygotowany roztwór 1+1 i pytanie brzmi: czy dam radę wywołać te 3 filmy w jednej półlitrówce przygotowanego roztworu? Jeśli tak to o ile procent przedłużać czas przy drugim i trzecim filmie? Z góry dziękuję za odpowiedź

Awatar orwo
orwo

miałem w D76 jednoworkowym kłaczki jak usilnie próbowałem litra w 0,6 zmieścić. wlewałem z tymi kłaczkami do flaszek, przy rozcieńczeniu docelowym, czyli 1+2, kłaczki, choć opornie, rozpuszczały się. nerwiło mnie to jednak i powiedziałem papa, powracając do starej dobrej chemii orwo.

Awatar filozof97
filozof97

o! właśnie sobie przypomniałem- pierwszy raz to nie była kranówa, tylko woda puszczona przez filtr.
A ile w wodzie moczyć? zazwyczaj moczyłem przez minutkę, i nie było śladu zafarbu.



Forum fotograficzne
Awatar hobbes
hobbes

koczkodak dodaje tam jakiegos szajsu..zeby sie metol z siarczynem nie pogryźli... w tym sensie ID-11 Ilforda jest oryginalniejszym D76 niz.. Kodaka ..ale i tak pierwszy raz w zyciu czytam cos o klaczkach w D76.. a sporo już tego "wypiłem"

Awatar radekone
radekone

Wlej do koreksu wody, przeplucz, wylej i dopiero wywoje.
Ze srednich delt czy neopanow wyplywa atrament.

Ja mam klaczki w xtolu, byc moze od kranowy. Ale to olewam bo wszystko mi wychodzi dobrze.

Awatar filozof97
filozof97

hm... pewnie problemu by nie było, gdyby substancje wsypywać po kolei, a nie w jednym proszku- ale Kodak zrobiłby taki błąd? A może wody za mało?



Forum fotograficzne
Awatar hobbes
hobbes

kłaczki - nierozpuszczone kryształki siarczynu sodu?

Awatar filozof97
filozof97

kupne-oryginał- termin jeszcze kilka lat.A może to wina pojemnika- zwykły po płynie do spryskiwaczy, umyty kilkadziesiąt razy i 5 razy przepłukany wrzątkiem?
Poczekam jeszcze do wieczora i przefiltruję.

A - jeszcze pytanko- mogę w stocku zrobić Rolka retro setkę, i zabarwioną wywojkę zmieszać ze zwykłą? Czy d-76 nie zabarwi- bo rodinala to barwiło jak jasna cholera.



Forum fotograficzne
Awatar Bruno
Bruno

Ja filtruję przez filtry od kawy, ale ja w ogóle trochę olewam fototechniczne BHP w domowym zaciszu...
BTW - co to za d76? jakiś hand-made by domorosły-chemik czy kupione?

Post był edytowany 2011-03-21 14:44:25

Awatar filozof97
filozof97

naczynia umyłem.... sprawdzałem wodę przed wsypaniem- nie było kłaczków, a kota nie posiadam może to po prostu jakoś przefiltrować starczy?



Forum fotograficzne
Awatar Bruno
Bruno

Nigdy nie miałem czegos takiego... Kłaczki? A umyłeś dokładnie naczynia w których rozrabiałeś chemię? Nie były zakurzone? Bo chemia może się skrystalizować, zmienić kolor, ale skłaczkowania nie widziałem...
No, chyba, że kotem to mieszałeś.

Awatar filozof97
filozof97

wydaje mi się, że rozpuściłem to w trochę za dużej temperaturze.... Możliwe, że źle mieszałem- zamiast mieszać- potrząsałem- może to jest powód?



Forum fotograficzne
Awatar januszM
januszM

Chyba coś nie tak. Ja u siebie nigdy żadnych kłaczków nie zaobserwowałem. A w jakiej temperaturze rozpuszczałeś.

Awatar filozof97
filozof97

Sporządziłem dzisiaj D-76- to normalne, że na 6 godzin po dopełnieniu do galona pływają w nim kłaczki jakby? nie wiem, jak to określić...



Forum fotograficzne
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.