Awatar kurzymis

D-76

kurzymis 89

Jaka jest różnica między stockiem a rozcieńczeniem 1+3, chodzi mi konkretnie o kontrast, ziarno i rozpiętość tonalną. Jak się zachowują te trzy parametry w zależności od rozcieńczenia?

Odpowiedzi 89

Awatar Jamalski
Jamalski

recha napisał(a):

Ryzykuję powtarzalnością efektów, ale patrząc na stopień rozdrobnienia proszku chyba nieznacząco jak dla fotoamatora.

nielogiczna oszczędność jak dla mnie, ta paczka kosztuje 30 zl i osobiście bym nie zaryzykowal kilku filmów po 15 zl średnio, nie mówiąc o wartości obrazów na filmie.
następnym razem kup jakiegoś klona rodinala, w koncentracie żywotność ma bardzo długą, a możliwościami bije na głowe d76

Awatar recha
recha

RagnarokIII napisał(a):
No dobra, ale chyba se nie otworzy zgrzewki by tylko popatrzeć na proszek jak sądzę?

Niedoprecyzowałem - z racji oszczędności miejsca rozrabiam sobie porcjami wywoływacz z torebki w proporcjach objętościowych 1+9 z wodą i wychodzi mi stock (tak mniemam), a niewykorzystaną resztę przechowuję w szafce. Nie zauważyłem żeby takie pójście na łatwiznę odbiło się na jakości wołania. Idąc tą drogą - jeśli wsypię jedną część wywoływacza w proszku i zaleję wodą uzyskując proporcje 1+19 to powinienem kręcić koreksem tak długo jak w rozcieńczeniu 1+1. Ktoś tak robi?

Jamalski napisał(a):
to nie jest wywolywacz jednoskładnikowy, wiec nie masz gwarancji ze jezeli odsypiesz sobie z tego 100 gram, to te składniki bedą dalej w odopowiedniej proporcji.

Ryzykuję powtarzalnością efektów, ale patrząc na stopień rozdrobnienia proszku chyba nieznacząco jak dla fotoamatora.

Post był edytowany 2014-11-12 22:34:46 przez recha

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

wosk napisał(a):
A w ogóle to Kolega pytał o samo otwarcie torebki nie o dzielenie.


No dobra, ale chyba se nie otworzy zgrzewki by tylko popatrzeć na proszek jak sądzę?
Pisząc o dzieleniu włączyłem opcję myślenia abstrakcyjnego

Post był edytowany 2014-11-12 07:26:07 przez RagnarokIII

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Irwin0 napisał(a):
To że jest w jednym worku nie znaczy, że jest jednoskładnikowy

A co w przypadku gdy proszek będzie niezbyt dokładnie wymieszany i w jednej z mniejszych części znajdzie się jednego składnika więcej a innego mniej?


Toć napisałem że to wcale nie znaczy co może znaczyć.

Z doświadczenia napiszę że po podziale galona na 4 wszystko jest okey - wykorzystałem już trzy części i jest ok.

Awatar wosk
wosk

Zgadza się - dwie torebki to są w Xtolu. A w ogóle to Kolega pytał o samo otwarcie torebki nie o dzielenie. Jeśli po otwarciu szczelnie będzie zabezpieczony i nie dostanie się tam wilgoć to może tak poleżeć. Tylko nie wiem czy koncentrat tak łatwo da się uzyskać - mi się kiedyś nie udało rozpuścić D-76 w mniejszej niż przepisowa ilość wody. Poprzestałem na stocku, natomiast koncentrat Xtola wychodzi bez problemu.



flickr
Awatar Irwin0
Irwin0

To że jest w jednym worku nie znaczy, że jest jednoskładnikowy

A co w przypadku gdy proszek będzie niezbyt dokładnie wymieszany i w jednej z mniejszych części znajdzie się jednego składnika więcej a innego mniej?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Ależ D-76 od Kodaka jest jednoskładnikowy (znaczy się jest jeden proszek w worku, bez podziału na mniejszy i większy).
Sam kupuję porcję na galon i dzielę na 4 części do rozcięczenia w 950ml i jest okey.
Otwarcie opakowania i podział nic mu nie szkodzi.

Post był edytowany 2014-11-12 06:01:27 przez RagnarokIII

Awatar Jamalski
Jamalski

to nie jest wywolywacz jednoskładnikowy, wiec nie masz gwarancji ze jezeli odsypiesz sobie z tego 100 gram, to te składniki bedą dalej w odopowiedniej proporcji.
zrób wszystko i zalej do ciemnych butelek, odpowietrz, schowaj na później ( nie zdechnie przez poł roku )
i używaj w rozcienczeniach 1+1 1+3, bedziesz mial zawsze świeżo, a i obrazek na tym zyska

Awatar recha
recha

Co się stanie z koncentratem rzeczonego wywoływacza w proszku jeśli nie rozrobi się go od razu a opakowanie otworzy? Bardzo mu to szkodzi, mało, czy może wcale?

Awatar MarcinP
MarcinP

Jeszcze apropos D76 1:1 to podsylam link do watku Toma Abrahamssona, w ktorym znajduje sie kolekcja jego zdjec sprzed ostatnich kilkudziesieciu lat - wszystkie zdjecia to Tri-x,D76 1:1 przez 10 min i sloneczna szesnastka. Chyba nic prostszego nie ma, a efekty sa imponujace.

tri-x d76

Pozdrawiam,
Marcin

Post był edytowany 2014-08-07 08:29:39 przez MarcinP

Awatar nipen
nipen

W ID11 (to samo, co D76) wołałem w 1+1 po dwie rolki 120ki. Czasem jednocześnie, innym razem jedna po drugiej. Druga rolkę zawsze trochę wydłużam (5-8%).

Awatar bmm
bmm

MarcinP napisał(a):
...akutacyjnym...


akutaNcyjnym

To pisałem ja, Marcin P.



nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar MarcinP
MarcinP

D76 to wywoływacz drobnoziarnisty (siarczyn sodu bodajże jest w nim odpowiedzialny za rozpuszczanie ziarna), natomiast odwrotnie do tego co pisał Bruno, im mniejsze stężenie tym ziarno staje się bardziej widoczne. Przy 1:3 D76 właściwie staje się wywoływaczem akutacyjnym (coś jak rodinal).

Stock daje małe ziarno, ale powoduje to też, że obraz wydaję się mniej ostry. 1:3 daję większą ostrość, ale też bardziej uwydatnia ziarno. 1:1 to kompromis pomiędzy dwoma opcjami i chyba jest najczęściej używanym stężeniem.

Post był edytowany 2014-08-06 21:41:37 przez MarcinP

Awatar arkadio
arkadio

Witam,
Mam pytanie do użytkowników nierozcieńczonego D-76. O ile wydłużacie czasy wołania kolejnych rolek filmu i od której rolki rozpoczynacie wydłużanie (już od drugiej czy później, np. przy piątej rolce)? Instrukcja producenta w PDF jest trochę dziwna, bo mówi o wydłużaniu o 15% po 4 rolkach na galon wywoływacza (co można by przeliczyć na 1 rolkę na litr?) i o ogólnej wydajności 16 rolek, ale nie wiem czy chodzi o galon czy litr. Niepotrzebnie namieszali z galonem, skoro proszek jest w porcji na litr roztworu. Ta sama ulotka mówi o mieszaniu w koreksie przynajmniej 2 razy co pół minuty. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, jak wygląda to w praktyce? Nie używałem nigdy D-76. Wcześniej wywoływałem w czeskim W-17 i tam wydłużałem czasy o 10% począwszy od czwartej rolki i wylałem wywoływacz po 10 rolkach. Mieszanie robiłem przez pierwszą minutę i potem co jedną całą minutę cztery przewroty koreksu. Efekty były super. Teraz kupiłem Kodaka i po przeczytaniu ulotki nie bardzo wiem, jak się zachować, żeby nie zepsuć negatywów. Może mi ktoś opisać z własnego doświadczenia, jak wygląda domowe wywoływanie w D-76?

Awatar Irwin0
Irwin0

Myślę więc że przepuszczę rolkę przez rolka i przetestuję. Przy okazji sprawdzę, czy po założeniu matówki od ricka celowniczy nie wymaga większego justowania i czy po wymianie uszczelnień nie puszcza światełka

Awatar wosk
wosk

Irwin0 napisał(a):
Mam stock rozrobiony jakoś w lutym.

Wg info producenta stock przechowywany w takich jak Twoje warunkach (ciemna butla, bez dostępu powietrza) nadaje się do użytku do 6 miesięcy od daty rozrobienia. Z własnego doświadczenia dodam, że dłużej. Możesz dla sprawdzenia wrzucić do roztworu kawałek zaświetlonego filmu - jeśli zaczerni się w ciągu 3-4 min, to wszystko jest ok.



flickr
Awatar ozjasz
ozjasz

Ja mam nieco młodszy i działał.



📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷 ❤ 📷 ♥ 📷
Awatar Irwin0
Irwin0

Pytanie do doświadczonych. Mam stock rozrobiony jakoś w lutym. Od tego czasu z braku zdjęć stoi w ciemnej butelce plastikowej po podpiwku Jędrzej. W ciemnej szafce z możliwie wyciśniętym powietrzem. Bać się go, czy używać bez obaw?

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

A tam, stock daje radę, ale ponoć tmxy i delty źle "wychodzą" w d76. Nie używam tmxów , więc się nie wypowiem - informacja zasłyszana.

Producent ID-11 dopuszcza wywoływanie 10 filmów w jednym roztworze stocku, (d76 to to samo co ID-11). Każdy film należy wywoływac 10% dłużej. Czyli jeżeli pierwszy wołasz 10 min to 10ty 20 itd Nigdy nie przegoniłem stocka 10 razy. Wywojka nie jest, aż tak kosztowna żeby się z tym tak szczypać

W przypadku rozcieńczania 1+1 wywołuje max 2 filmy w takim roztworze i w ściek. Sądzę jednak, że spokojnie poszłyby 4, ale nie próbuję No i trwałość rozcieńczonych wywojek jest max kilkudniowa. Stock może stać. Tyle z moich obserwacji.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.