Mam małą zagwozdkę pod kątem rekonstrukcji historycznych w których często biorę udział. Zwykle zabieram sobie na nie aparaty, które pasują lub wręcz są z epoki. Zdobyłem też statyw odpowiednio stary. Ostatnio zacząłem się zastanawiać co ze światłomierzem ? Używam Swiedrłowska-4 i nijak nie pasuje mi on do epoki. Czy światłomierze fotoelektryczne były już wtedy w użyciu ? Czego wtedy używano ? Czy tylko tabelek naświetleń nadrukowanych na aparatach i tej skali słonecznej z pierścieniami ?

Przy okazji parę ciekawszych fotek, bo właśnie znalazłem w sieci fotografa z przeciwnej strony. Świetna sylwetka niemieckiego fotoreportera wojennego. Ja co prawda po polskiej stronie, ale wyzwanie podobne.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Gość chyba nie pstrykał faktycznie, ale mimo to wygląda b. przkeonująco jak dla mnie Fotki ze strony owej grupy rekonstrukcyjnej, cała relacja:
http://diegams.nazwa.pl/main.php?target=stepina2009

Przy okazji przedstawię się w "fachu"
Obrazek
Obrazek



Łódź okiem przechodnia