Naszła mnie myśl, żeby nabyć kuwety w sklepie zoologicznym. O kupowaniu nowych kuwet foto, nawet nie myślałem, ceny są jak dla mnie abstrakcyjne nieco. Na alledrogo zaś czasem coś jest, a czasem nie. Zastnawia mnie tylko, że ludzie mają po dwie kuwety danego rozmiaru na aukcjach... Ale do rzeczy.
Sądzicie, że coś takiego mogłoby się nadać:
http://www.krakvet.pl/ferplast-kuweta-kitty-p-6356.html
Ps.
Przy okazji zapytam, jaką taktykę przekładania odbitek z wywojki do przerywacza i utrwalacza stosujcie? Szczypcami z wywojki do przerywacza, potem szczypcami z utrwalacza z przerywacza do utrwalacza, czy może trzecimi szczypcami z przerywacza do utrwalacza? Pierdółka w sumie, ale ciekaw jestem które z postępowań może bardziej ochronić chemię przed zanieczyszczeniem Waszym zdaniem...
Z faktu iż szczypce w handlu chodzą parami wnioskuję, że taktyka pierwsza jest standardem
kuwety - czy zabrać kotom? ;):P
JA
janykiel
• 22-08-2009 13:47
Komentarze
BR
Bruno
22-08-2009 16:44
OR
orwo
22-08-2009 17:49
WI
wienczyslaw5
22-08-2009 19:23
JA
janykiel
22-08-2009 19:26
WI
wienczyslaw5
22-08-2009 19:33
OR
orwo
22-08-2009 20:04
JA
janykiel
22-08-2009 20:10
WI
wienczyslaw5
22-08-2009 20:34
JA
janykiel
23-08-2009 12:24
WI
wienczyslaw5
23-08-2009 12:58
JA
janykiel
24-08-2009 14:05
BO
bolas
24-08-2009 15:35
WI
wienczyslaw5
26-08-2009 15:45
JA
janykiel
26-08-2009 18:38
WI
wienczyslaw5
26-08-2009 19:09
HE
Henry
27-08-2009 09:04
WI
wienczyslaw5
27-08-2009 09:38