Znalazłem już opis do tego światłomierza, iż zależnie od światła (dzień słoneczny, dzień pochmurny, pomiar we wnętrzu) zmienia się dolna skalę suwakiem po lewej stronie. Wole się jednak upewnić czy mierzę właściwie światło. Czy taki pomiar jest właściwy:

1. Wybieram suwakiem odpowiednia skale zależna od światła (słonecznie, pochmurno, wnętrze)
2. Mierzę jak najbliżej fotografowanego obiektu, kierując światłomierz w kierunku obiektu
3. odczytuje odpowiednią parę przysłona/czas

Czy taki pomiar da mi odpowiednie wskazania? czy też mierząc kierować muszę światłomierz w stronę obiektywu aparatu? Cały czas chodzi mi o oba sposoby pomiaru: na światła i na cienie.

Pomóżcie. O ile sprawdziłem, że światłomierz jest sprawny, to nie do końca wiem czy poprawnie go wykorzystuje.