Borykam się z pewnym problemem. Otóż chciałbym sobie w Rolleicorda załadować film IR i spróbować jak to będzie. Niestety nigdzie nie znalazłem póki co filtru IR do owej machiny - czyli nasadkowego 28,5 mm i raczej go nie znajdę bazujac na tym co mówią sprzedawcy. W związku z tym pomyślałem, że może kupię po prostu jakiś większy, znajdę jakiegoś specjalistę optyka, który mi go zmniejszy na tyle, żeby pasował na 28,5mm. Mam akurat taki jeden filtr, w którym szkło można wykręcić ręcznie z obudowy i zastąpić dowolnym innym, byle tego samego rozmiaru. Co myślicie ? Czy taki pomysł ma sens ? Czy taka przeróbka nie zniszczy filtru IR ? Gdzie ewentualnie szukać takiego magika, który potrafiłby to zrobić ?
Dziś spytałem u kilku optyków takich od okularów u mnie w mieście i ponoć w 20 zł się zamknę. Tyle czy to faktycznie nie uszkodzi filtru, jakichś jego mikropowłok itp itd. Filtru jeszcze nie mam, dopiero będę się za nim rozglądał.
Przy okazji, jak oceniacie coś takiego ? Mam go w sumie pod ręką, jest dość tani w stosunku do reszty ...
Może ktoś ma jakieś inne pomysły jak tą sprawę można by było załatwić ? Z góry dzięki za opinie 
Post był edytowany 2009-08-14 20:15:12
Łódź okiem przechodnia