Witam serdecznie.

Od niedawna mam mały problem dotyczący fotografowania krajobrazu. Zdjęcia wykonywane przy mocnym słońcu mi kompletnie nie wychodzą. Pomomo, że ustawiam przysłonę zgodnie ze wskazaniami wewnętrznego światłomierza w aparacie. Już nawet zacząłem je mocniej ustawiać na niedoświetlenie ale wraz zdjęcia są tak przejarane. Te robione przy całkowicie pochmurnej pogodzie to tak jedno na dwa jest perfekt naświetlone. Zastanawiam się, czy to wina tego, że robię fotki w takim ostrym słońcu czy czegoś innego. Problem nie dotyczy jedynie krajobrazu ale i innych tematów np. architektury itp. Używam filmu Fujicolor ISO 200 i aparatu Minolta SRT100. Jeszcze nie mam zbytniego doświadczenia więc proszę o poradę.

Pozdrawiam.