Witajcie,
od jakiegoś czasu trafiałem na tę stronę, aż dziś przyszedł czas założyć konto i zadać kilka pytań.
Od niedawna zacząłem bawić się (to właściwe słowo) apratami analogowymi. Między innymiw moje ręce wpadły modele Kodaka na film typu 110. Świetne w swej poręczności i urocze w swej niedzisiejszości.
Oczywiście urok to jedno, a realia to drugie
Skończyłem właśnie pierwszą rolkę i pojawił się problem - co dalej? Optymistycznie założyłem, że ProfiLab bez problemu to obsłuży, ale wygląda na to, że zaczynają się schody. O ile wywołać mogą, to kwestia zrobienia odbitek, a zwłaszcza skanów negatywu jest conajmniej wątpliwa.
I stąd pytanie - czy ktoś z Was przerabiał już ten temat? Przejrzałem archiwa forum i boję się, że odpoweidź będzie brzmiała "nie", ale może jednak? ;-)
Z góry dziękuję za jakieś wskazówki.
Pozdrawiam,
Bartek
Film typu 110 - wyjąłem z aparatu i co dalej?
SZ
szmery
• 02-08-2009 23:45
Komentarze
WI
wienczyslaw5
03-08-2009 09:05