Witam

W nocy 25.07.09 skradziono z pociągu torbę ze sprzętem fotograficznym.
Według sokistów sprawca wysiadł prawdopodobnie na stacji Skarżysko-Kamienna.

Mamiya RB67 Pro SD z obiektywem 65mm KL

Obiektyw wygląda tak Obrazek

Aparat tak: Obrazek

Drugi aparat to Canon EOS 33 (wersja date) z obiektywem Industar 50mm 3.5, podpiętym przez przejściówkę M42 z potwierdzeniem ostrości i battery packiem
Numer seryjny Canona 5501389

Obrazek

Cechy charakterystyczne aparatów.

Mamiya - śruba od mocowania do statywu była zmieniona na standardowy gwint, została wkręcona, przyklejona i spiłowana.

EOS - klapka ukrywająca mechanizm od zatrzasku do pokrywy negatywów jest metalowa, zamiast z tworzywa.

W torbie było też kilka ważnych negatywów. Trzy średnio formatowe HP5 sklejone zieloną taśmą izolacyjną ze zdjęciami do albumu o Wojsławicach.

Oraz kilka negatywów małoobrazkowych. FP4 ze zdjęciami z kopalni w Wieliczce oraz slajd Kodaka w aparacie.

Jakby ktoś widział w internecie, komisie, itp. Bardzo proszę o kontakt.
Sama Mamiya RB67 jest sprzętem tak charakterystycznym i mało występującym, że gdy pojawi się w okolicy to na pewno się nią zauważy.

Mam uwiązane ręce, nie tylko narzędzie pracy ale i pasji zostało mi odebrane.

tel. 788-299-298
gg 4526311
vilku@op.pl

Za wszelką pomoc, informację dziękuję całym sercem.
Michał Wilk

Post był edytowany 2009-07-26 19:51:09