Awatar andiiie

pierwsza lustrzanka dla fotoamatora

andiiie 50

Witam!
Interesuję się fotografia od pewnego czasu i chcę poznać też fotografię analogową. Chcę kupić lustrzankę analogową i nie wiem na co się zdecydować. Mam co prawda Zenita ale jest niesprawny. Obiektywy z Zenita na dokręcam do lustrzanki cyfrowej i używam ich bardzo często. Jaki model polecacie na początek? Najlepiej z gwintem 44.

Odpowiedzi 50

Awatar thomash
thomash

Zaryzykuję jednak Nikona. W końcu to uznana marka, więc f75 mimo wszystko coś powinien sobą prezentować. Od razu zacznę szukać jakiegoś lepszego obiektywu. Pierwszą okazję do przetestowania sprzętu będę miał w czasie regat wioślarskich za dwa tygodnie. Wiem, że będę skazany na robienie zdjęć z niezbyt bliska, więc przyda się szkło o większej ogniskowej. Może w tym temacie mielibyście jakieś propozycje?

Awatar krz
krz

thomash, na Twoim miejscu dałbym sobie spokój z F75 + kitowy obiektyw. Przede wszystkim obiektyw jest nomen omen kitowy. Wiem, bo porównywałem efekty z jednej rolki. W połowie kit, w połowie stałka. Różnica bardzo duża.
Jeśli mógłbym Ci coś doradzić, to tylko stałki. Sam na początku chorowałem na zoomy, ale szybko mi przeszło. Co do korpusu, radziłbym manualny. Sam używam Nikona FM2 i jestem w nim po prostu zakochany. Mój kolega używa Canona AE-1 i to też bardzo dobry aparat. Jeśli masz budżet ok 400 zł, to właśnie tego Canona bym Ci proponował.
I na koniec jeszcze jedna sprawa. F75 to czysty plastik. Pracując z nim ma się wrażenie, że pracuje się z cyfrą. Wiem, że to snobizm (i nie wstydzę się tego), ale robiąc na kliszy chcę czuć, że na niej robię już w momencie wzięcia aparatu do ręki.

Awatar flonidan
flonidan

Witam.Jak lustrzanka z gwintem m42 to proponuję ricoha starsze wersje -na allegro po 50-70zł to pancerny sprzęt trochę ciężki i niezawodny-mam dwa i śmigają aż miło a nikon F55 leży w szafie bo w nówce po 2 latach siadł autofocus.Teraz nikt tak solidnych konstrucji nie produkuje.

Awatar rbit9n
rbit9n

ciężki wybór, oba dobre.

popatrz jeszcze jak ma się sprawa z dostępnością szkieł i jakie one ceny osiągają.

Awatar thomash
thomash

Uprośćmy nieco sprawę - gdybym miał wybrać między Minoltą a Nikonem f75, co byście polecili? Cenowo oba aparaty są jak najbardziej w moim zasięgu. Jeśli idzie o Nikona to upatrzyłem sobie zestaw puszka + kitowy obiektyw + gratisy typu torba, film, baterie, etc. za 370 pln. A sam aparat jest w stanie idealnym. Kuszące...

Awatar rbit9n
rbit9n

thomash napisał:
... Z drugiej strony af to kwestia obiektywu ...


w minotlach cały mechanizm AF jest w puszce, więc jeśli się nie używa obiektywu xi, to pucha naprawdę daje radę. no i o ile szkło nie jest jakieś masakrycznie ciemne.

Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

rbit9n napisał(a):
jeśli by Ci zależało na szybkim AF to zdecydowanie minolta dynax 5


Podpiszę się i ja pod tym. AF bardzo szybki. Potrafi być tak szybki, że nawet nie poczujesz ostrzenia (;

Awatar thomash
thomash

Z tego co widzę/czytam to Nikon f80 ma szybka migawkę (1/4000, podczas gdy Canon 300d/3000v i Nikon f65 mają 1/2000) ale niektórzy forumowicze narzekają na wolny af w przypadku tego aparatu. Z drugiej strony af to kwestia obiektywu, więc może optymalnie będzie kupić osobno puszkę i obiektyw zamiast wchodzić w kitowe szkło skoro af w nim nie jest zbyt szybki?

Awatar rbit9n
rbit9n

jeśli by Ci zależało na szybkim AF to zdecydowanie minolta dynax 5, zwłaszcza z zasobnikiem na baterie jest ciężka i poręczna. ma też czas otwarcia migawki 1/4000 s. jest tylko jedno ale, "budżetowe" zoomy, tzw kity są dość ciemne, co powoduje że ich użycie w sporcie jest wielce ograniczone. aczkolwiek kity minolty były naprawdę nieprzeciętne.

Awatar thomash
thomash

Mogą być ciężkie - mam silne łapki ;-P poza tym lubię czuć, że trzymam aparat w dłoni. Gdzieś czytałem, że Canon 3000v spisuje się lepiej przy dynamicznych zdjęciach niż 300d. Prawda to? Czy może w tym przedziale nie ma zbytniej różnicy? Czy przy wyborze obiektywu zwrócić uwagę na coś jeszcze poza szybkością af czy na początek skupić się tylko na tym?

Awatar jarek
jarek

Skoro sprecyzowałeś, to lekki korpus z naciskiem na krótkie czasy 1/2000s - 1/4000s
W tym przedziale cenowym jest sporo puszek w tym lepszych używanych, obiektyw z szybkim AF, dobrze jest mieć osobną puszkę na baterie, wiem z doświadczenia, że do nikonów są trudno dostępne, Canony i Minolty mają tanie przejściówki na M42 choć to ciężkie kloce.
Dobrze mieć do takich zdjęć monopod. Reszta przyjdzie z czasem.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar Bruno
Bruno

Witaj Tomku. Jakbys byl zainteresowany mam EOSa 300 na zbyciu. Szczegoly na priv.

Awatar thomash
thomash

Widzę, że temat jest już dość stary, jednak być może ktoś odpowie...
A więc do rzeczy. Mam na imię Tomek i chciałbym robić zdjęcia. Dlaczego? Ponieważ lubię wspominać utrwalone przy ich pomocy chwile. Dlaczego nie kupię kompaktowej cyfrówki? Bo miałem już jedną (szczęśliwie zgubiłem), która nie dawała mi tego, czego oczekiwałem od zdjęcia (a na cyfrę - lustrzankę mnie nie stać). Zdjęcia z aparatów analogowych mają "to coś", nie wiem jak to nazwać... żyją! Czego potrzebuję? Porady jaki aparat wybrać na początek. Chciałbym fotografować zawody sportowe. w tym też kierunku chciałbym się rozwijać. Póki co jestem żółtodziobem na etapie poznawania teorii, stąd moje wymagania nie są zbyt wygórowane (z pewnością będą rosły wraz z doświadczeniem). Zastanawiam się nad wyborem Canona EOS 300 lub 3000v bądź Nikona f75. Widziałem zdjęcia płynących łodzi sportowych zrobione tym pierwszym i na moim amatorskim oku zrobiły bardzo dobre wrażenie. Co do obiektywów to kryterium jest niestety cena - najtaniej wychodzą kitowe i właśnie ku takiemu bym się skłaniał, chyba że znajdę coś lepszego w niezbyt wygórowanej cenie. Wymienione wyżej aparaty wraz z kitowymi szkłami chodzą na allegro od 200 do 400 złotych i taki też przedział mnie interesuje. Mało - wiem, ale może znajdzie się coś godnego uwagi? Z góry dziękuję za pomoc!

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

O poruszenia też nie musisz sie martwić \-\-- praktica " wytrzymuje " nawet czasy do 1/4 s z reki \-\-- oczywiście dużo zależy od doświadczenia i opanowania fotografującego . A z takich ciekawostek to można wspomniec o światłomierzu , który nie działa na wszystkich czasach a zakres tycch czasów zależy od czułości filmu i o ukrytej mozliwości wielokrotnego naświetlania tej samej klatki .

Awatar viper1986
viper1986

Tak to jest jak się nie czyta instrukcji... Widocznie ja coś kombinowałem z zakładaniem filmu, tak to jest jak się człowiek przyzwyczaił do innych rozwiązań. Dziękuje za poradę, rzeczywiście teraz wszystko jest proste

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Viper \-\-- a cóż ty opowiadasz ? jaki wymyslny system zakładania filmu ? Praktica ma system szybkiej wymiany filmu \-\-\-\- wymiana trwa kilkanaście sekund z zegarkiem w ręku . Widzisz taki mały zielony znaczek na dole przed rolka odbiorcza ? Kładziesz końcówke filmu na tym znaczku , zamykasz aparat i gotowe \-\-- zbierak sam chwyta końcówke \-\-- nic nie trzeba zaczepiać ani kombinowac \-\-\-\-\-\-- prościej chyba nie można .

Awatar viper1986
viper1986

Obiecałem, że napiszę coś o Practice MTL3. Wywołałem dziś pierwszą rolkę (kolor) z mojego egzemplarza. Dodam tylko, że przesiadłem się na nią z Zenita. Moje spostrzeżenia:

na plus:
- lepsze pokrycie kadru niż w zenicie
- Jaśniejsza matówka, lepiej widoczny wskaźnik światłomierza
- Bardziej zaufałem światłomierzowi Practicy, niż np. Zenita TTL czy 12XP.
- Pojedynczy klin matówki, ale na prawdę przydaje się

na minus wg mnie:
- lustro okropnie "kopie", trochę bałem się o poruszenie zdjęć w czasach 1/60 i 1/30, ale jest ok
- odgłos wyzwalanej migawki - miało być cicho i przyjemnie dla ucha, a jednak chyba nie dla mojego, kwestia gustu
- wymyślny sposób zakładania filmu, ale po paru próbach już opanowany
Podsumowując:

Mój Zenit odpocznie trochę czasu w pudełku, a ja pobawię się praktica. Zdjęcia w galerii już wkrótce.

Awatar Jantar
Jantar

Ja miałem dwie Praktiki PLC3 z alledrogo, i obie okazały się wadliwe. Jedną zdążyłem odesłać, na drugiej zrobiłem kilka filmów i po zastosowaniu wężyka spustowego padł spust. Od tego czasu mam uraz do tych aparatów, może faktycznie są po prostu dziś "wyeksploatowane". Osobiście skłaniałbym się ku Revueflexom, choć wiekowe też są to mam wrażenie że jednak lepsze - bardziej niezawodne, na ogół więcej funkcji, a także jaśniejsza jest matówka (i większa) co nie jest bez znaczenia.
Owszem, Praktica jest wygodna, robi wrażenie solidnie wykonanej... Ale mnie jednak zawiodła, i nie tylko mnie. No chyba - że ma się do dyspozycji serwis, gdzie można oddać aparat do "regeneracji" - to wg mnie wtedy ma to sens.

Awatar butterflajka
butterflajka

Praktika MTL5 na pierwszy aparat jest naprawde świetnym wyborem. Ma ją mój narzeczony, kupil wlasnie na początek, super sprzęt, dźwięk migawki powala Ja fotografuję Praktiką MTL3 i też jestem bardzo zadowolona. Kupilam juz 2 obiektywy za małe pieniądze!!! Wybór jest ogromny

Post był edytowany 2009-07-27 14:57:40

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.