No cóż, przeszedłem dziś kawałek centrum Bielska-Białej w poszukiwaniu miejsca, w którym zrobią odbitki ze średniego formatu i nic. Wszędzie odmawiali. Z wołaniem nie ma takiego kłopotu, ale odbitek nie będzie. Wszystko leci cyfrowo tylko mały obrazek.
O kliszach, jakimś sprzęcie tradycyjnym innym niż wystrój nawet nie wspominam.

Może ktoś z Was wie o jakimś zakładzie, punkcie, który zajmuje się też średnim formatem i generalnie fotografią tradycyjną w Bielsku-Białej?