Pytam, bo nie chcę czegoś spsuć.
Rzecz w tym, że tarcze od ustawiania czułości i korekcji ekspozycji trochę luźno się kręcą (albo latają luźnym dorszem, jak ktoś woli) i wkurza mnie to, bo muszę kontrolować cały czas, co mam ustawione, bo lekkie trącenie palcem już to zmienia.
Da się to jakoś bezkonfliktowo naprawić?



Niemedialnie