Awatar lussi

Smena 8 czy zorka 4 ?

lussi 29

Witam wszystkich, to mój pierwszy post więc nie miejcie pretensji jakbym coś pomieszała. Zawsze robiłam zwykłe pstryki cyfrówką. Ostatnio zainteresowałam się trochę bardziej fotografią. Zaczęłam podkradać od brata lustrzanki i szczerze mówiąc zdjęcia mnie wciągnęły. Zamierzam kupić sobie jakiś sprzęt do nauki, potem może przyjdzie czas na coś lepszego. Oglądałam w necie trochę zdjęć wykonanych zorką 4 i zastanawiam się właśnie nad tym aparatem. Mam jeszcze do dyspozycji smenę 8 mojego taty, kupił ją z sentymentu do swojej starej smeny,a ta stoi tylko na półce nieużywana. Chciałabym się dowiedzieć który z aparatów jest lepszy i który bardziej nadaje się dla osoby początkującej?

Odpowiedzi 29

Awatar sebastian
sebastian

Moja Zorka 4K mechanicznie była zawsze bezproblemowa, wszystkie funkcje działały lekko i bez najmniejszego zacięcia, przeszkadzała mi jedynie głośna praca migawki, polecam przednia zabawa, wiele razy zabierałem ją na rodzinne wycieczki i nikt nawet nie pytał o cyfre Zenit i Praktika - a może tak Centon K100 (bagnet Pentaxa) tak w skrucie ma metalową migawke, synchronizacje z lampą na 1/125, podwójna expozycja, dobry wbudowany światłomież, polecam?

z zorki:

Post był edytowany 2009-06-26 15:39:58

Awatar p1ot3
p1ot3

dominik41 napisał(a):
...
A może Szanowny Kolega oddalby swoją Zorkę do konserwacji, a wtedy znikną problemy i narzekania.

ja nie narzekam, wyrazam tylko swoja opinie. niestety zorka juz nie ma u mnie szans

dominik41 napisał(a):
Dawno temu zaczynalem przygodę z fotografią od smieny ...


a to chyba wiekszosc z nas to miala; zgadzam sie, ze na poczatek nie ma co kombinowac i pakowac sie w wydatki.

Awatar dominik41
dominik41

p1ot3 napisał(a):
roznica jest duza.
zorka jest po prostu ciezka i toporna (moja na dodatek smierdziala jakas farba - moze sprzedawca chcial ja 'odrestaurowac'). mechanizm chodzi ciezko, nastawienie czasu ekspozycji to jest ruletka - trzeba trafic w poblizu wymaganego czasu. leica jest po prostu piekna. i robi wrazenie doskonalego precyzyjnego mechanizmu. poki nie kupilem leici jakos nie zauwazalem wad zorki. pierwszy kontakt z leica to byl po prostu wstrzas. acha, ja caly czas pisze o leica III - nie mialem i jakos nie mam ochoty na kontakt z innymi aparatami firmy.

A może Szanowny Kolega oddalby swoją Zorkę do konserwacji, a wtedy znikną problemy i narzekania.
Dawno temu zaczynalem przygodę z fotografią od smieny 2 /lata pięćdziesiąte/, potem byl Zorkij 6 /duża baza dalmierza, większa niż w zorce 4/.O następcach nie wspomnę.
Uważam,że smiena jest dobrym aparatem na początek, fajnie rysuje obiektyw / ma powlokę przeciwodblaskową /, wymaga myślenia przy robieniu fotek.Pozdrawiam i życzę
wytrwalości

Awatar p1ot3
p1ot3

roznica jest duza.
zorka jest po prostu ciezka i toporna (moja na dodatek smierdziala jakas farba - moze sprzedawca chcial ja 'odrestaurowac'). mechanizm chodzi ciezko, nastawienie czasu ekspozycji to jest ruletka - trzeba trafic w poblizu wymaganego czasu. leica jest po prostu piekna. i robi wrazenie doskonalego precyzyjnego mechanizmu. poki nie kupilem leici jakos nie zauwazalem wad zorki. pierwszy kontakt z leica to byl po prostu wstrzas. acha, ja caly czas pisze o leica III - nie mialem i jakos nie mam ochoty na kontakt z innymi aparatami firmy.

Awatar bolas
bolas

I duża różnica ? Ja mam porównanie pomiędzy Contaxem II a Kievem, to różnica z uwzględnmieniem przepaści w cenie nie jest duża. Owszem Kiev nieco schamiał, ale to nadal praktycznie to samo. Ktoś kto panujem nad Kievem, bez problemu poradzi sobie z zamkniętymi oczami z Contaxem. Myślałem że podobnie powinno być z Leicą i Fedami/Zorkami.



Łódź okiem przechodnia
Awatar p1ot3
p1ot3

bolas napisał(a):
Ja raczej na pewno wziąłbym Zorkę, tylko może nie 4, a jakaś wcześniejszą. Taką, żeby idealnie udawała ikonę - Leicę.


bolas, to nie dziala. mam i zorke, i leice. wierz mi, nie udalo im sie udac ale... mam bardzo dobre zdanie o wczesnych obiektywach (znaczy kopiach obiektywow) - takich skladanych. uzywam takiego jednego z napised 'fed'

Awatar viper1986
viper1986

cytując Irmi: "po mojemu w ogóle przesiadka z cyfry na jakikolwiek manual grozi zniechęceniem" Zgadzam się co do słowa. Sam miałem ten ogromny dylemat. Ale po pierwszych kilku kliszach, paru odbitkach, gdzie format 15x21 wygląda po prostu niesamowicie (głębia ostrości, brak szumu, żywe, prawdziwe kolory) i jednej ważnej rzeczy: Gdy zdjęcie nie wyjdzie znaczy, to że ja zawiodłem a nie aparat, zdecydowałem się uczyć dalej fotografowania analogiem. Moja cyfrowa minolta, choć posiada w pełni manualne ustawienia jest strasznie kapryśna. Dlatego gdy wiem, że zdjęcie jest dla mnie ważne( i tu może zaskoczę niektórych) sięgam po Zenita. Stare jak świat body, wersja ET, pewnie nie najdoskonalszy światłomierz selenowy, płócienna migawka która nie wiadomo kiedy zatnie się... ale jednak gdy naciskam spust migawki, mam pewność że po wywołaniu kliszy otrzymam to czego oczekuje. I tą cechę uważam za najważniejsza w aparatach tradycyjnych: robiąc zdjęcia robię je sam, a nie elektronika mojego aparatu. A tobie Lussy życzę dużo wytrwałości i wielu pytań np. do użytkowników tego forum. Na pewno znajdą się osoby które pomogą, i myślę że wszyscy którzy są na tym forum podzielą się wiedzą czerpiąc z tego przyjemność dla samych siebie.

Awatar bolas
bolas

Ja raczej na pewno wziąłbym Zorkę, tylko może nie 4, a jakaś wcześniejszą. Taką, żeby idealnie udawała ikonę - Leicę.



Łódź okiem przechodnia
Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Lussi \-\-\-\- a możesz opisac dokładniej co rozumiesz przez " nie działa " \-\-- w Smienie 8 jest oddzielny naciąg migawki i oddzielny transport filmu \-\-- aby zrobic zdiecie należy wpierw przrwinąc film { bez filmu rolka przewijania chodzi zupełnie lużno bez oporu ale to normalne } a póżniej naciągnąc migawkę \-\-- na obiektywie jest taka mała metalowa dźwignia z prawej strony na górze \-\-- musisz ją naciągnąc w dół i dopiero teraz można zrobić zdięcie . Byc może to jest przyczyna tego " niedziałania " .

Awatar Artur
Artur

hmmm ... czy ma powłoki ?
soczewka zdaje się jest lekko niebieska.

szczerze,to lepiej patrzy mi się przez celownik smieny niż przez zorki. Jest jasny (praktycznie to tylko dziurka ze szkiełkiem) i nie muszę się rozpraszać na plamce celownika, dzięki temu mogę w jednej sekundzie zrobić zdjęcie.
Oczywiście pozostaje tylko kwestia ustawienia odległości na obiektywie - ale ta funkcja jest przecież w tym aparacie pełne subtelnego uroku.

Awatar FlatEric
FlatEric

To ani chybi odblask od wnętrza komory filmu - co ciekawe Smiena Symbol też takie produkuje, choć może mniej wyraźne, mimo że ma tę komorę zupełnie inaczej rozwiązaną.
Ja też uwielbiam smienę - żeby jeszcze miała lepszy celownik...
No i trzeba mieć na uwadze, że dzięki migawce centralnej smiena ma nad zorką przewagę przy zdjęciach z fleszem.

Pzdr

Grzesiu

PS Arturze, a czy Twoja 6 ma powłoki przeciwodblaskowe na obiektywie?



Gdy wicher się zrywa...
Awatar Artur
Artur

tak robi, ale dodaje to indywidualnego charakteru zdjęciom i lubię to.
Niestety ostatnio moja smienka nakłada zdjęcia, a tego już nie lubię.
Smiena:
-mala
-prosta
-lekka

Awatar FILIP
FILIP

Widzę, że Twój egzemplarz też robi wzdłuż krawędzi takie jesne smugi.



Krzysiek
Awatar Artur
Artur

Robię zdjęcia Zorką oraz SMIENĄ 6.
Uwielbiam robić zdjęcia smieną - tak powiem. Obiektyw robi bajkowe zdjęcia.

Post był edytowany 2009-06-24 09:05:13

Awatar lussi
lussi

Obejrzałam dziś tą smenę mojego taty, próbowaliśmy ją przetestować, ale nie działa. Ja znawcą fotografii nie jestem ,więc określić nie potrafię co jest nie tak, a mój tata tym bardziej. Lubi kupować aparaty ,ale we wnętrza się nie zagłębia. Zorkę udało mi się dziś kupić na allegro za 50 zł. Jeśli mnie nie będzie pasowała,trudno,postawię na półce,a na pewno mój tata z chęcią pobawi się taką zorką. Warto spróbować.

Awatar irmi
irmi

matko, tylko nie zenita , a już na pewno nie dla kobiety

Awatar kowal331
kowal331

Teoretycznie zorka jest lepsza,ale na poczatek to faktyczne lepiej bedzie jak przetestujesz ta smiene,ktora juz masz.Zorka to stary aparat o plociennej migawce,ktora z racji wieku moze byc juz problematyczna,choc nie przecze,ze zdarzaja sie zorki w idealnym stanie.Jesli juz zasmakujesz fotografii analogowej to proponuje przesiasc sie na jakas lustrzanke np praktice,albo jakies revue,czy porsta,ktore sa do dostana za niewielkie pieniadze,a wiele z nich ma mocowanie obiektywu gwintowe m42 takie jak wspomniana praktica,wiec dostanie dodatkowych obiektywow nie powinno byc problemem.Zenita ,mimo calej sympatii do niego,odradzilbym kupowac,bo aparat jest bardzo kaprysny.Sam posiadam 4 zenity z tego dwa sa juz calkiem martwe,a pozostale jeszcze jakos dzialaja,ale czesciej i tak siegam po kijeva,no i praktice,ktora jest moim "koniem roboczym"

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

No cóz jak ktos woli zamiatac schody pod góre albo jeździć starym zdizelowanym maluchem którego częśćiej trzeba naprawiać niz nim jeździć to jego wolna wola . Mówiąc teraz językiem bardziej fotograficznym \-\-- po co ładować sie w Zorke jak za takie same pieniądze mozna kupic np.Zenita .

Awatar irmi
irmi

Wieńczysławie , niepotrzebnie się tak ekscytujesz, sama Autorka wątku w tytule pyta tylko o DWA aparaty, więc odpowiadamy. Po mojemu w ogóle przesiadka z cyfry na jakikolwiek manual grozi zniechęceniem

Post był edytowany 2009-06-23 21:12:34

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.