Będąc w knajpie na piwie zgadałem się z barmanem o fotografii i okazało się, że chłop ma w domu parę szpargałów, których chce się pozbyć nieodpłatnie. Tak w skrócie można przedstawić kulisy przejęcia w posiadanie przeze mnie prawie kompletnego wyposażenia ciemni. Wczoraj przywiozłem sprzęt do domu, wyczyściłem i wziąłem się do jego sprawdzania.
POWIĘKSZALNIK:
Krokus 4 Color N
Wygląda na sprawny. Lampa świeci, przysłona działa, obrazki mały i średni rzuca na blat i nawet ostrzy. W szufladzie jest jeden filterek bezbarwny, mleczny. Filtr czerwony spod obiektywu jest ułamany, ale po sklejeniu powinien spełniać swoją rolę.
Teraz pytania:
- czy filtrów w szufladzie ma być więcej? Jeśli tak to jakich i czy do B&W są mi potrzebne i do czego?
- czym przeczyścić optykę, bo przy rzucaniu widać czarne paprochy na blacie. Podczas kręcenia śrubą ostrości te paprochy zanikają/pojawiają się (pojawiają się jak obraz jest ostry) Przy przesuwaniu filmu paprochy zostają w miejscu.
ZEGAR
Migo-2. Po włączeniu do prądu nie działał moduł odpowiedzialny za czasowe włączanie obwodu. Po rozkręceniu okazało się, że nie ma bezpiecznika rurkowego. Włożyłem motocyklowy 8A i zegar ożył, ale te 8A to na mój gust za dużo.
Pytanko: jaki bezpiecznik?
LAMPA CIEMNIOWA:
oooo taka, ale filterek w opłakanym stanie. Zamiast robić/kupować filterek chyba zakupię żarówkę partycośtam, o której wspominał niegdyś rbit9n, albo zainwestuję w lampę LED o której pisał weesee.
Pytania:
- ma ktoś namiary na sklepy gdzie można kupić układ do lamp LED (z zabezpieczeniem Szwarcszilda, czy jak mu tam?)
- czy taka lampa się nada?
się będzie działo!
PS. No poradzi ktoś coś?
Post był edytowany 2009-06-24 17:10:20