Pewnie się komuś przyda taki patent, który znalazłem na stronie
http://www.stopa.cso.pl/technika/index.html

"Cytuję"

o bardzo proste, wystarczą dwa kawałki filmu oraz następujące postępowanie:

1. Wsuwasz w kasetkę jeden kawałek filmu na głębokość ok. 7-7,5 cm.

2. Pod nim wsuwasz drugi kawałek, ale ten na razie na głębokość ok. 1 cm.

3. Kręcisz szpulką w kierunku zwijania, czekasz na wyraźny "pstryk" (robi go ten drugi kawałek jak zeskoczy z końcówki filmu w kasecie) i zatrzymujesz zwijanie.

4. Przytrzymujesz szpulkę i wsuwasz drugi kawałek filmu o kolejne 6-7 cm (powinien wejść pod końcówkę filmu w kasetce).

5. Puszczasz szpulkę.

6. Ciągniesz (raczej energicznie) za oba wystające kawałki

7. Czary mary i ...

8. Masz wyciągniętą końcówkę.

Metodę tę dobrze jest poćwiczyć, aby nie uczyć się jej dopiero w razie nagłej potrzeby.

"Koniec cytatu"
Pozdrawiam