pewnie temat był już wałkowany, ale jakoś nie pamiętam (zgubiła mnie zielona mięta)...
po ostatnim maratonie ciemniowym taka oto niebezpieczna myśl mnie dopadła:
przyszedł czas na zmianę obiektywu w powiększalniku, bo Anaret 80 1:4,5 jest już za mało ostry/plastyczny/itd...
czego szukać? schneider'a; rodenstock'a; elNikkora czy Fujinon'a?
ma być do formatu 6*6, 6*7
a może od razu do 6*9? zawsze można mniejszy format też tym zrobić... kasa nie gra roli - może być bardzo tanio.