Szanowni Panowie Matematycy. I mile Panie.
Usiluje dzis znalezc zlota formule na obliczenie imadzu cyrkulu w obiektywie. W internecie czytam taki oto wzor: krycie = 2x(dl. ogniskowej x tangens (1/2 kata obiektywu). Wszystko cacy, tyle ze po ugaszeniu gasnica piankowa dymu, jaki zakotlowal mi sie pod kopula, okazalo sie, iz aby obliczyc tangens, musze znac... samo krycie negatywu. Jesli cos zle zrozumialem - co jest bezwzglednie niewykluczone - to mnie poprawcie. Z trygonometrycznym pozdrowieniem, Wasz Janus.