Witam bardzo serdecznie.
Muszę się podzielić z Wami moim szczęściem.
Mieszkam w Anglii i chodzę czasem po sklepach z typu charity shop (to takie sklepy gdzie oddaje się do powtórnej sprzedaży jakiś towar, ciuchy, sprzęt itp. Oni to sprzedają i z tego finansują jakąś tam pomoc innym).
No i jestem w takim sklepie, patrzę to tu, to tam.
I już miałem wyjść, gdy kontem oka na wysokiej półce widzę obiektyw!!!
A to Tamron 90/2.8 do Nikon. Pytam za ile?
A Pani podaje mi torbę i mówi, że za wszystko 10 funtów.
Biorę torbę, coś waży!!
Otwieram, a tam Nikon F100 z ob Nikon 28-105/3.5-4.5.!!!
Ręce zaczęły mi się tak część, że wyleciało mi to z rąk.
Zacząłem to sprawdzać, wszystko pracuje, ostrzy jak żyleta.
Normalnie szok!!! Żadnych oznak używania, żadnej ryski.
Zaraz 10 funtów zapłaciłem sprzętu z rąk nie wypuszczając.
I tak spełniło się moje marzenie posiadania F100 z przed chyba 10 lat.
Aparat działa bez zarzutu, obiektywy też pięknie rysują.
Naprawdę jestem w szoku. Chyba mam szczęście.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
F100 + T90/2.8 + N28-105/3.5-4.5 = 10 funtów!!!
ES
esio
• 28-04-2009 11:55
Komentarze
HE
Henry
28-04-2009 14:10
JA
janus
28-04-2009 14:41
TO
Tomaszka
28-04-2009 17:06
JA
janus
28-04-2009 17:11
MA
marika
28-04-2009 18:16
PA
pattom
28-04-2009 18:27
JA
janus
28-04-2009 19:22
TO
Tomaszka
28-04-2009 19:34
JA
janus
28-04-2009 19:50
PA
pattom
28-04-2009 20:18
JA
janus
29-04-2009 10:12
PE
Pete
29-04-2009 14:04
OR
orwo
29-04-2009 15:50
RU
rudi
29-04-2009 19:30
ES
esio
06-11-2010 18:19
SH
Shah
06-11-2010 18:52
BR
brylek
06-11-2010 20:06
RA
radekone
06-11-2010 21:01