Witam.

Postanowiłem odgrzebać nieużywanego Weimarluxa CdS, gdyz chciałem na nowo przebudzić FEDa, który to światłomierza przecież nie ma.

Niestety, nie potrafię go... no nie wiem sam... wykalibrować? Czytałem cos w necie, trochę było na korexie, ale nic z tego. Baterię wyciagnałem z Zenita, bo go i tak nie używam, bez obciążenia ma 1,498V . Teoretycznie więc, powinienem odczytany wynik pzresunąć o jedną wartość (np: z 13 na 12). Gdzieś czytałem, że Weimar ma kąt widzenia ok. 30 st. Postanowiłem go przetestować z Praktiką wraz z Tairem 135mm (kąt ok. 18,5st.) i z Pentaconem 50mm (kąt 45 st.). I co? I ...pa panie Ferdku.
Przy Pentaconie Weimar pokazuje prześwietlenie o ok. 1,5 działki, a przy Tairze jeszcze więcej, a powinno być nieco na odwrót - niedoświetlenie o ok. 1 działkę.

Co robię nie tak?

I druga rzecz... Po co jest taki przycisk na spodzie światłomierza? Na korexie czytałem, że służy on jako tester baterii, ale wciskam go i nic się nie dzieje.