Awatar Yoonson

projekt "godzina słynna piąta pięć"

Yoonson 154

ziarno raz rzucone kiełkuje, kiełkuje...
zaptytam zwięźle - kto chętny?
znaczy pomysł jest taki:
przez kilka dni (w obrębie 2 tygodni) robimy wspólny plener - każdy w swoim miejscu zamieszkania.
każdy uczestnik pleneru sklada prace w cykl
i co ważne - dzienni można wykonać jedną fotografię - o godzinie piątej pięć punkt.

myślę, że później zamieścilibyśmy te zdjęcie albo w galerii (trzeba by z Adminem pogadać, żeby jakoś pokazać cykl) albo tu - w tym wątku forum.

alle!

Odpowiedzi 154

Awatar janus
janus

A zatem?

Awatar Yoonson
Yoonson

kiedyś myślałem, żeby TIRem...
ale z pociągu Objazdową Potworę! O! O! o!

Awatar janus
janus

Chyba rodzi mi sie w glowie pewien plan... Moze by tak faktycznie udac sie na wycieczke do Pragi? Pociagowo, rzecz ciemna. Z zaklejona szyba z niewielkim jeno przeswietlikiem. Jesienia?

Awatar Yoonson
Yoonson

a ja mogie się przyłączyć do wycieczki? będę butelki zbierał.
prosię...

Awatar janus
janus

Umowa stoi. Trzymam Cie za slowo.

Awatar rbit9n
rbit9n

rzeczywiste piękno w Pradze? musimy się umówić, to Cię oprowadzę po Pradze (niekoniecznie Północ lub Południe). zaczniemy od Czarnego Mostu, a potem to już z górki.

Awatar janus
janus

No cos Ty. We mnie od dawna kielkuje teoria zgodnie z ktora najbrzydsze miejsca sa najlepsza szkola fotografowania. Nawet czasowo udalo mi sie zamieszkac w najbardziej ohydnym miescie w Europie, zeby wprawiac sie w wynajdywaniu malych rzeczy. Jak mieszkasz w Rzymie albo w Pradze, to klapa. W zyciu dobrego zdjecia nie zrobisz, bo tam widac tylko oczywiste piekno, a na reszte czlowiek znieczula sie calkowicie.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Jak ja strzele przez okienko z chałupy, to będą ze dwa auta pod blokiem, jezdnia, chodnik, druciany płot, plac zabaw obok przedszkola, a na ostatnim planie czteropiętrowy blok... i cała okolica taka... szkoda filmu!



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Yoonson
Yoonson

Flawiuszu - jak wyprowadzam na spacer Mentora i robię pustkę miasta... poza tym to jedna z nielicznych pór dnia, kiedy nie wzbudzam sensacji z tym potworem (bo prawie nie ma ludzi)...
o!

Awatar orwo
orwo

na razie strzeliłem szota przezokiennego w celu rozeznania światła, znaczy krzaczki, łąka z mgiełą i las na ostatnim planie

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ludzie, co wy fotografujecie o tej 5:05?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

eeee.... tam, o tej godzinie to wiadomo że szczegóły w cieniach będą widoczne, o ile na fotce cokolwiek widać... bo o tej godzinie są tylko cienie... cholera, ja nadal nie wiem co fotografować. Praca zawodowa pozbawiła mnie pierwiastka kreatywności i... ja ko mawia jeden z forumowiczów: "O!"



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar romek
romek

right. o 3:30 blizej mi do 'nie pojsc spac' niz 'wstac', tak tez robie.
3:30 jak 3:30. w tygodniu po 1:00 jest juz w zasadzie bez roznicy. ruch uliczny i swiatlo takie samo.

Awatar malpiszon13
malpiszon13

romek, nic nie stoi na przeszkodzie zeby wstac o 3:30 i cyknac pare fotek dla siebie poza konkurencja

a powaznie to faktycznie, ciemno nie jest, a w czerwcu to chyba juz bedzie poludnie o 6 rano. ;-)

Awatar rbit9n
rbit9n

ale kto pisał, że o 5:05 jest ciemno? ja wyraźnie pisałem, że o 4:30 było ciemno. o!

Awatar romek
romek

dokladnie tak, z moich dotychczasowych klatek wnioskuje ze jest nawet za jasno :]

Awatar Yoonson
Yoonson

aj waj!
wymoczyłem wczoraj dwie szitki (iso 200) naświetlane 25 i 26 kwietnia - i chciałbym zdementować pogłoski jakoby o 05:05 było ciemno. wszystkie plany pięknie naświetlone, szczegóły w cieniach widoczne, dużo półtonów, miód malina...
także - do migawek towarzysze!

Awatar ozar
ozar

plany polityczne chyba jednak możesz już zacząć realizować... w odkładaniu terminów zakończenia projeków masz już wprawę (i jeszcze robisz to z takim wdziękiem że naród ci dziękuje). mógłbyś w przyszłości zostać ministrem do spraw odkładania terminów (zakończenia budowy autostrady, stadionu narodowego itp)



hardcore christian <><
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Dobra, może i mnie to spasuje, ale ustalmy ostateczny, żelazny termin. Kto zdąży to dobrze, kto nie, to trudno. Ja nie wiem czy zdążę, ale myślę o tym intensywnowaće jak niewiemco, albo bardziej jeszcze. Zwłaszcza (to wszystko) że inne pomysły w zanadżu jakieś się chowają u autora projektu owego, to znaczy tego, o którym piszemy
Widzita! Im bardziej termin odsłaniamy... odhaczamy... odsuwamy, tym bardziej język klawiaturowy się mi płacze... pajączy... plącze... Darzbór!



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar janus
janus

To się nawet nieźle składa. Choć zamiast darmowych biletów na trolejbus w jednym mieście wolałbym sieciówkę na SKM w trójmieście. Ale nie wybrzydzam. Załączam wdzięczną piosnkę pod tytułem "Klint Istłut".

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.