Awatar Paula

Nikon czy Canon oto jest pytanie?

Paula 29

Witam wszystkich zgromadzonych tutaj w niedzielne przedpołudnie Panów;-)
Mam dylemat i proszę o radę.Chciałabym w najbliższym czasie kupić lustrzankę jednej lub drugiej firmy,chociaż bardziej skłaniam się ku firmy Nikon...będzie to oja pierwsza lustrzanka i nie chciałabym jakiejś mega skomplikowanej,no i nie mam też za dużo kasiorki-myślałam wydać ok.1500zł...poradźcie jaki model wybrać,i którą firmę?
pozdrawiam

Odpowiedzi 29

Awatar janisjanis
janisjanis

no tak a ja kupilem ostatnio za 150 zl.nikomata....samo body,teraz ogladam sie za jakas 50tka pozdrawaiam wszystkich

Awatar Bruno
Bruno

eh, ja mam 410 i naprawde sie go analogowo uzytkuje. Nie ma rozpasanego gripa, nie wydaje roznych odglosow - jak na cyfre super. Mam tez 520tke - tez fajny, ale juz "tego" brakuje neistety...
Jeszcze za e300 e330 z olkow bym sie rozejrzal - tez dobre byly.

Awatar ozar
ozar

a może olek e420? z twarzy najbardziej do "tradycyjnego analoga" podobny



hardcore christian <><
Awatar janisjanis
janisjanis

dzieki za temat....tez juz mysle o dodadkowej cyfrowceLustrzance)...zajmuje sire ter.tylko fotografia analogowa.......plastikowe wydmuzki...ozgrozo...ale coz postep....zygac mi sie chce jak widze te ..EOSY itp. a co mam zrobic???biore sie ter.za sredni format...kupilem na p[oczatek STARTA 66.....(zobacz nowy temat)...ale cyfrowa lystrzanke kupie...moze Olympus...jest najbardzie sympatyczny...chociaaz moja marzenie to stare Nikony.....narazie Zdrowych i wesolych swiat Wielkanocnych...Janusz

Awatar rbit9n
rbit9n

e, najlepszy jest przycisk pomocy.

"wybierając się w plener zdjęciowy nie musimy już zabierać ze sobą książki z instrukcją obsługi. jest ona w aparacie!"

co za ulga, uff

Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

slawoj napisał(a):
Po co komu aparat, którego nie ma się przy sobie?


Do robienia w domu zdjęć z ręki od góry lub do lustra [;

Awatar slawoj
slawoj

"PENTAX K-M" - zmieści się w damskiej torebce, a przez to zawsz będzie "pod ręką".
Po co komu aparat, którego nie ma się przy sobie?

Post był edytowany 2009-04-09 16:31:24

Awatar zubryn
zubryn

A może Pentax K200D ??? - może i droższy niż podstawowe nikony i canony, ale za to ma uszczelki w korpusie i to sporo. A w używaniu bardzo przyjemny. I masz gwarancję, za za kilka lat podepniesz kupione obiektywy do kolejnego korpusu. A przy canonie będziesz musieć zmieniać i szkła i obiektywy :-(



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar Mefir
Mefir

A Ja z czystym sumieniem polece Sony A200+kit(1359 pln.) na www.cyfrowe.pl
(jak dobrze poszukasz w necie to mozna taniej kupić)
Dokup do tego stałkę minolty MAF 50 f.1.7(ok 450pln.)KONIECZNIE!!!-
i będziesz zadowolona.
Współpraca ze szkłami M42 tylko w trybie manual.Co do Canona i nikona to dobre korpusy, ale w klasie profi.Wstarczy porównać ze sobą modele by zauważyć, że cena do możliwiości nie jest tu najlepsza.Może jakoś olek E510 lub pentax K200.Trzeba wybrać się do sklepu i pomacać korpusy.
Poczytaj testy na stronie www.optyczne.pl

Post był edytowany 2009-04-07 07:58:30



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar romek
romek

euro w gore, dolarek w gore czyli co? ceny w dol? jakos nie zauwazylem. ale pewnie zle patrze bo to na co patrzylem to podrozalo.

kupilem uzywanego 20d (zrobil okolo 500zdj, zewnetrznie brak sladow uzywania) za 800zl z dwoma kartami kingston 2gb extreme II i III. dokupilem roleja hft 50mm 1.8 z przejsciowka na eos za 200zl, i zenitara 16mm 2.8 za 500zl. wyszlo 1500,- na nowego nikona d40 z kitem bym sie niestety nie zamienil chociaz to tylko canon i w dodatku stary.

Awatar dzem
dzem

dobrze radze, nie d40 tylko wyższy model, szybko zobaczysz ze jestes troche ograniczona. nie kupuj uzywanych. a co do obiektywów to na poczatek kitowy nie jest zly a potem obiektywy uzywane to juz mozna kupowac, czasem za smieszne pieniadze i nie boj sie ze sobie nie poradzisz. ja dostalam ten aparat ja nie mialam pojecia o fotografii "lustrzankowej", ciagle jechalam z kompakta. pare dni wszystko zrozumiesz, pare miesiecy - bedzie bardzo dobrze i bedziesz robic zdjecia tylko na manualu. naprawde polecam, nie boj sie

Post był edytowany 2009-04-06 14:47:31

Awatar slawoj
slawoj

Paulinka - nie kupuj używanych aparatów cyfrowych.
Teraz, w związku ze światowym kryzysem, ceny poszły w dół (mimo tego, że EUR dobrze stoi).
Choć sam posiadam analogowego Nikona, to polecam Ci "Pentaxa K-M" - bardzo super maszynka.

Tu jest recenzja tego aparatu:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7875

Post był edytowany 2009-04-09 16:40:16

Awatar orwo
orwo

Paulinka napisał(a):
podoba mi się osobiście nikon d40...tylko nie wiem czy to nie będą wyrzucone pieniądze...

z pewnością będą, już lepiej będzie poszukać używanego D70s

Awatar fernando
fernando

Proste pytanie, prosta odpowiedź - you can CANON.Nikon od kilku lat zrobił tylko dobrą reklamę , mieli swoje "10 minut" w latach 80 teraz jadą na nazwie.Obiektyw i tak trzeba sobie kupić osobno bo kity w każdym przypadku są tylko (jak nazwa wskazuje) kitami.Pudło za 500 zł a słój 1000 zł = 1500zł



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar Paula
Paula

Bardzo wszystkim dziękuję za podzielenie się swoimi opiniami podoba mi się osobiście nikon d40...tylko nie wiem czy to nie będą wyrzucone pieniądze...jestem naprawdę poczatkująca i troszkę sie boję jakiegoś skomplikowanego aparatu,no i pieniążkami tez jestem ograniczona.. zrobię po raz kolejny jak mi radzicie-przejdę się do kilku sklepów na "macanie"
pozdrawiam i miłego poniedziałku wszystkim życzę
paula

Awatar Paula
Paula

dzem napisał(a):
panie też mogą doradzić, no chyba że sobie nie życzysz.
moją pierwszą lustrzanką cyfrową był nikon d40 tani i łatwy w obsłudze jednak bardzo szybko zapragnęłam mieć coś 'nowego', dlatego polecam wyższe modele. jeśli lecimy po kosztach to np d80? canona też używałam, trochę bardziej skomplikowany ale też bardzo fajny aparacik. najlepiej weź sobie do ręki oby dwa, serce cie pokieruje xDD


Witam
Oczywiście,że Pań też wysłucham-chociaż tutaj nas jak na lekarstwo też myślałam o Nikon d40 bo nie trudny w obsłudze i jakoś mi się podoba
dziękuję za radę
miłego tygodnia życzę
paula

Awatar orwo
orwo

jak radzą, idź, pomacaj, bo co jednemu w ręce leży niekoniecznie musi drugiemu.
swego czasu jako sprzedawca miałem z wieloma kontakt.
jeśli chodzi o nikona to omijaj plastikowe kastraty typu d40 i d60, te puszki m.in. nie mają wbudowanego silnika af, trzeba korzystać z obiektywów af-s, czyli co oszczędzisz na puszce, potem wydasz zwielokrotnione na obiektywy. minimum to d80.
olympus ma niestety malutką matrycę(przelicznik x2), poza tym jak dla mnie mało ergonomiczny
canony dla mnie zawsze były plastikowe, i tym samym niechęć wzbudzały mą.
marka sony mało jakoś mi się z fotografią kojarzy, i nie widzę sensu dopłacania za coś co aparat ma ale się tego nie używa(live view, stab. w korpusie).
jeśli ja miałbym wybierać to pomiędzy D80 ,a pentaxem k200(ten drugi ma nawet zasilanie na paluchy). oczywiście gdybym nie brał pod uwagę posiadanej szklarni

Awatar irekaro
irekaro

osobiście polecam canona - bo mam. ale jak od zera to polecam Pentaxa. pasują wszystkie obiektywy od kilkudziesięciu lat, nawet nikon nie jest tak kompatybilny

Awatar Bruno
Bruno

Najlrpiej iść do sklepu i chwycić, popatrzeć, pomacać - po takim doświadczeniu bedziesz wiedzieć wszystko

Awatar kleszcz
kleszcz

Polecam nikona d40, sam go posiadam i powiem że jest to aparat który nie ukrywa że jest typowo amatorski. Ma jednak bardzo dobry wizjer jak na lustrzankę cyfrową, no i jest to ostatnia szansa na 6 megapixelową matrycę. Niestety inne aparaty już tego nie mają. Trzeba jednak mieć świadomość ograniczeń jakie niesie ta typowo amatorska konstrukcja.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.