Nabyłem sobie dzisiaj drogą kupna za całe 5 złotych elgawę N 128. Miałem taką 20 lat temu i jakoś sentyment mnie naszedł...
Ale do rzeczy - zaintrygował mnie okrutnie jej obrotowy kalkulator. W jednym położeniu normalny, podaje pary odległość/przysłona dla danej czułości. Ale gdy obrócić go o 180 stopni, to miast skali odległości pojawia się w okienku li tylko strzałeczka wskazująca pojedynczą liczbę przysłony (w zależności od czułości), otoczona napisem AUTOMATIK. Czyli jak w rasowej lampie z komputerkiem. Ale N 128 oczywiście układu pomiarowego nie ma. A ja za Chiny ludowe nie pamiętam, z czym ta automatyka miała się wiązać?!
Może ktoś z Szanownych Koleżanek i Kolegów ma lepszą ode mnie pamięć (o co nietrudno), względnie posiada instrukcję N 128 i mógłby to sprawdzić? Tak przez ciekawość.
Pzdr
Grzesiu
PS Swoją drogą ciekawe, jakie ona ma napięcie wyzwalania - jak do tej pory wygooglałem 80, 100 i 220 V...
Post był edytowany 2009-03-24 22:21:51
Gdy wicher się zrywa...