... no właśnie, kroi mi się wycieczka do Legolandu. Wiadomo że tam będzie kolorowo, a ja zastanawiam się nad zabraniem analoga i to z filmem B&W. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, więc nie wiem czy takie podejście ma sens. Mimo że wywołałem parę rolek filmów i zrobiłem trochę odbitek srebrowych, wciąż mam jakieś opory w używaniu tego medium. Nie żeby efekty były złe, ale jakoś tak kipi we mnie świadomość koloru, który ulega zatraceniu... Co na to powiecie???



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!