Witam.
W końcu chyba przychodzi powoli ten czas, że chcąc robić zdjecia analogiem trzeba będzie wywoływać filmy samemu. Może nie dziś i nie jutro, ale musiałbym już rozmyślać co i jak.
Na początku zaznaczę, że osobiście wolę kolor od cz-b i ku temu chciałbym zmierzać, aczkolwiek wiem, że przy samodzielnej obróbce musiałbym zacząć właśnie od cz-b. Raczej mały obrazek, choć mam w domu Starta to nie przewiduję zabawy w średni format, przynajmniej na razie.
Naturalnie chciałbym wszystko jak najmniejszym kosztem osiągnąć. Jako że z kasą krucho, więc trzebaby dochodzić małymi kroczkami - np: najpierw film, zaś koreks, chemia, a za jakis czas powiększalnik, papier...
O teorii jak to obrabiać mogę poczyać, więc póki co nie chcę zawracać tym głowy.
Na razie miałym prośbę o podpowiedzi, za czym najlepiej się oglądać. Np: jaki koreks (może Kaiser?), jakie filmy (Fomapan 200 pewnie, coś czytałem o nim), chemia (Rodinal, albo coś innego?).
Z powiększalników - choć to w dalszej perspektywie - myślałem nad Krokusem 44 kolor.
Jak i od czego zacząć
JA
Jantar
• 06-03-2009 17:50
Komentarze
OR
orwo
06-03-2009 18:43
JA
Jantar
06-03-2009 22:19
RO
romek
06-03-2009 22:35
JA
Jantar
13-04-2009 13:24
RO
romek
13-04-2009 13:43
OR
orwo
13-04-2009 14:15
JA
Jantar
13-04-2009 21:05
RO
romek
13-04-2009 21:34
JA
Jantar
13-04-2009 21:42
RO
romek
13-04-2009 21:57
JA
Jantar
16-04-2009 21:21
RO
romek
16-04-2009 21:33
FI
FILIP
17-04-2009 08:48
OR
orwo
17-04-2009 12:43
FI
FILIP
17-04-2009 13:52
JA
Jantar
26-04-2009 17:25
SI
Siwy
26-04-2009 20:52
JA
Jantar
09-05-2009 14:33
PA
pawell31
09-05-2009 19:28
RO
romek
09-05-2009 19:54