Awatar romek

Wzór na otwór / ogniskową kryjące całą klatke.

romek 48

hej, czy zna ktoś sposób wyliczenia parametrów pary otwor aparartu i ogniskowa by swiatlo pokrylo cala powierzchnie zalozonych rozmiarow klatki? metoda prob i bledow juz mi sie znudzila. interesuje mnie zwlaszcza stuacja w ktorej powierzchnia filmu jest lukiem skierowanym ramionami w strone otworu i znajduje sie +/- jednakowej odleglosci od odtowru :]

Odpowiedzi 48

Awatar FlatEric
FlatEric

Aparat otworkowy nie ma ogniskowej jako takiej, bo ta określa odległość, w jakiej soczewka czy obiektyw teoretycznie skupia światło. W przypadku obiektywu czy soczewki ogniskowa jest o tyle istotna, że warunkuje ustawienie ostrości - w aparacie otworkowym nie ma pod tym względem znaczenia. Jeżeli negatyw leży dalej od obiektywu niż ogniskowa, to skutkuje to ustawieniem ostrości na odległość bliższą niż nieskończoność, zgodnie ze wzorem 1/f' = 1/a + 1/a' (gdzie f' to ogniskowa, a - odległość przedmiotowa, a' - odległość obrazowa).
Spadek ostrości obiektywów ku brzegowi pola nie ma nic wspólnego z ogniskową - za to z komą, krzywizną pola i astygmatyzmem jak najbardziej tak. Ułożenie błony na łuku cokolwiek pomoże na krzywiznę pola, ale na astygmatyzm już mniej (ponieważ oba powstałe na jego skutek obrazy nie leżą na tych samych powierzchniach, do tego nie są równo oddalone od soczewki), a na komę w ogóle (bo jest niezależna od odległości błony od obiektywu).

Pzdr

Grzesiu

Post był edytowany 2009-02-26 00:03:04



Gdy wicher się zrywa...
Awatar janus
janus

Im głębiej w las, tym więcej drzew. Właśnie zacząłem się zastanawiać, czy na pewno wiem, co to jest ogniskowa. Powinno być chyba tak, że ogniskowa wyznaczana jest przez linię prostą, której koniec przypada dokładnie w punkcie po środku negatywu. Tego przynajmniej należałoby się spodziewać. Gubiąca się po kątach ostrość wielu obiektywów zdaje się to potwierdzać (bo rośnie odległość). Pobieżny risercz w Wikipedii prowadzi do zaawansowanej matematyki, Keplera i całej jesieni Średniowiecza, więc tymczasowo wymiękam. Może jutro. Myślę, że kluczowym pojęciem jest tu "punkt główny układu optycznego" (do wyklikania w Wiki).
Tak, czy śmak, wciąż myślę, że jednak to właśnie zagięty negatyw ma szansę na pełną ostrość obrazu, prosty zaś - już nie.

Awatar romek
romek

malo widoczne.
mozliwe ze jest jak mowisz.
a jak jest z teoria? w sytacji w ktorej film zagiety jest w ten sposob ze kazdy jego fragment jest w takiej samej odleglosci od otworu to ogniskowa sie zmniejsza? nie wiem czy w tej sytuacji uzywam prawidlowo terminu ogniskowa.

Post był edytowany 2009-02-25 21:46:18

Awatar janus
janus

Cześć Filip. Jeśli w to wchodzisz, to ja też, bo właśnie szukam kilku precyzyjnych blaszek. Możemy się zrzucić.

Awatar janus
janus

Hm... Wydaje się, że tam, gdzie negatyw zagina się ku dziurze, ogniskowa powinna się zmniejszać, zatem wzrastać kąt. Może przy tym rozmiarze filmu i małym zagięciu po prostu nie jest to dość widoczne?

Awatar rbit9n
rbit9n

no to klopsik.

Awatar FILIP
FILIP

A ja poszedłem na łatwiznę, kupiłem smienę 8 z popsutą migawką Wystarczy odkręcić dwie śruby i wyjąć obiektyw, a w to miejsce dokręcić blaszkę z otworkiem. Do zabawy i prób sprzęt jak się patrzy.

A swoją drogą zastanawiam się nad zrobieniem porządnego otworka za pomocą lasera. Dowiadywałem się nawet w firmie która graweruje laserem na gadżetach, koszt tzw. minimalki w Warszawie wynosi około 30-50 zł. Z puszki po piwie wyjdzie sporo pojedynczych blaszek z dziurkami, więc koszt jednostkowy jest minimalny (15-20 zł na Aledrogo za jedną blaszkę !). A przy okazji za jednym zamachem można zrobić otworki o różnych średnicach, bo przecież do końca nie wiadomo jaka wersja jest optymalna . Dokładność cięcia wynosi 0,05mm, czyli nie to co otworek dziergany igłą.



Krzysiek
Awatar romek
romek

dnia 2009-02-24 10:00:16, użytkownik janus napisał(a):
Minimalne pełne krycie dla płaskiego negatywu 5x7 (13x18) zapewnia zgodnie z kalkulatorem dopiero ogniskowa 120mm. Kąt, który wtedy otrzymujesz to 84,7 stopni, więc bez rewelacji. Zatem trzeba zaginać, co i ja czynię.


troche popatrzylem sobie jak zachowuje sie obraz przy zakrzywionej plaszczyznie filmu i narosla mi watpliwosc. zmiana jest glownie w perspektywie (co jest wielce ok) nie w szerokosci kadru, kata widzenia, jak by to okreslac. kurcze no..

Post był edytowany 2009-02-25 18:59:23

Awatar slawoj
slawoj

Tu masz odpowiedź:
http://fotopolis.pl/index.php?n=3527

Post był edytowany 2009-02-25 17:14:41

Awatar FlatEric
FlatEric

I dlatego się przyjmuje długość dla konkretnego koloru wg widzimisię autora.
Obecnie dla zielonego, choć w przypadku czarno-białej błony można zastanowić się nad kolorem niebieskim, jako najaktywniej naświetlającym emulsję - podobnie jak np. dla koloru niebieskiego ogniskowane były niedokorygowane chromatycznie obiektywy, choćby monokl (tzw. ogniskowanie chemiczne ).

Pzdr

Grzesiu



Gdy wicher się zrywa...
Awatar janus
janus

Tak, zwłaszcza L, czyli długość fali światła, jest wartością, którą łatwo zmierzyć w domowych warunkach. U Czechów ta lordowska stała waha się, poza tym (vide: pinhole.cz).

Awatar rbit9n
rbit9n

na fototpolisie jest nawet wzór Lorda Rayleigh'a
wygląda on tak (wzór, nie Lord)

D = C x (pierwiastek z F) x L

gdzie d oznacza średnicę otworu, C - stałą Rayleigh`o = 1,9
F- ogniskową, L - długość fali światła

Awatar romek
romek

120mm... ajc. jezeli chodzi o zmienianie to chyba prosciej mi bedzie zrobic rekaw ciemniowy, worek do zmieniania niz system wygietych kaset.
pozdrawiam.

Post był edytowany 2009-02-24 10:34:40

Awatar janus
janus

Aaa, ok, Griszo. Tyle, że te 9,92cm nie pokryje negatywu 6x17. Wychodzę od 12cm, bo to zapewnia pełne krycie płaskiej klatki. Dalej robię, jak opisałem powyżej: dla maksymalnej ostrości zaginam film na jego całej długości tak, żeby pozostawał w każdym punkcie w odległości tych 12cm od otworka.

Pozdrawiam!

Awatar janus
janus

Ech, ja dysponuję cudzym Opemusem, ale styki mi stykają, a przyszłość może przyniesie ukojenie.
Co do wyższej matematyki: obawiam się, że konieczny jest kompromis pomiędzy naprawdę szerokim kątem a pełnym kryciem klatki, przynajmniej przy niewielkich ogniskowych. Inaczej się nie da. Minimalne pełne krycie dla płaskiego negatywu 5x7 (13x18) zapewnia zgodnie z kalkulatorem dopiero ogniskowa 120mm. Kąt, który wtedy otrzymujesz to 84,7 stopni, więc bez rewelacji. Zatem trzeba zaginać, co i ja czynię.
Przemyśl, czy nie chcesz zrobić jakichś prostych kaset pod wygięty film. Zmienianie negatywu w ciemni po każdym zdjęciu (i przed każdym następnym) jest trochę męczące.

Pozdrawiam!

Awatar Grisza
Grisza

janusie, gdybym umiał programować to bym to zrobił, a tymczasem ze zwykłej geometrii wyliczyłem że dla kąta 104 stopnie promień krzywizny dla filmu o długości 18 cm a zatem odległość od dziurki powinna wynosić 9.92 cm a rozmiar otworka powinien wynosić 0.63 dla tego kąta. Ciekawe czy się bardzo pomyliłem traktując sprawę czysto geometrycznie

Awatar romek
romek

janusie, twoj sposob wymierzenia ma sens. tak postapie!
wprawka testowa w postaci obskury z puszki po sucharach powiedziala mi pare rzeczy, w/w strona tez. skusze sie na nowy 'korpus' o madrzejszych wymiarach i co okazuje sie tez wazne - ciensza blaszke do otworka.
mam chrapke na dosc szeroki kat dla formatu 13x18, myslalem o kasecie i to by bylo w miare proste ale zalezy mi dodatkowo na zakrzywionej plaszczyznie 'filmu'. zakrzywiony arkusz o szerokosci 18cm upchnal by sie w te wyliczone 15cm szerokosci formatu 10x15. zmartwilem sie, kalkulator na stronie www.mrpinhole.com powiedzial ze np ogniskowa 90mm i mniejsze nie pokryja kadru 10x15. matematyka jednak rozczarowuje.

pokusilem sie o szybki test krycia kadru 10x15 dla ogniskowej 70mm. jezeli czegos nie pokrecilem to jest ok 104'(odpowiednik 17mm dla malego obrazka).

6x18 brzmi super, chodzi mi cos takiego po glowie od pewnego czasu. finalnie dalem sobie ostatnio miesiac na zbudowanie. chcialbym jednak rozkrecic sie na czyms prostszym bo konstruktor ze mnie jest bardzo cienki a np docelowo dla blony zwojowej obowiazkowo chcialbym miec regulowana szerokosc ramki, 6x7, 6x12, 6x18. ten ostatni w zapasie. kadr niesamowity tylko na dzien dzisiejszy dysponuje powiekszalnikiem na max 4x5 cala, wiec moglbym nie przelknac frustracji zwiazanej z brakiem mozliwosci efektywej zabawy formatem o 6x18cm
pozdrawiam.

Post był edytowany 2009-02-24 04:18:06

Awatar janus
janus

Możesz śmiało liczyć, Griszo. Kalkulatory nie uwzględniają zakrzywienia. Jak stworzysz taki kalkulator, to jesteś gość!

Awatar Grisza
Grisza

jakbyś mimo kalkulatora on line dalej miał problem to mogę się z tym zmierzyć

Awatar Grisza
Grisza

A miałem w pracy policzyć jak z tym zakrzywieniem w ramach moich naukowych niby zadań, ale skoro on line są kalkulatory to chyba odpuszczę

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.