Witam

Mam takie pytanko. Niedawno powróciłem do tradycyjnej fotografi analogowej, gdyż po kilku latach pstrykania cyfrówką, doszedłem do wniosku że zdjęcia wykonywane tą techniką nie mają dla mnie zbytniej wartości. Pstryka się tym ile wlezie, wybiera najlepsze, kadruje, kontrastuje i zapomina o nich. Wynikiem tego są setki zdjęć które tak naprawdę mnie nie cieszą mimo że są ładne. Tak, że powróciłem po 7 latach do mojego Zenita. Załadowałem film i jazda. Po jego wypstrykaniu zaniosłem go do punktu kodaka prosząc o wywołanie. Jakież było moje zdziwienie gdy otwarłem kopertę. Niektóre zdjęcia miały trochę za wsciekłe kolory, podobne do tych jakie powstają gdy wywoływałem zdjęcia cyfrowe. Ale tylko niektóre, inne miały miłą dla oka, stonowaną może miejscami mdłą kolorystykę. Moje pytanie jest takie: Czy oni jakoś obrobili cyfrowo zdjęcia z mojego filmu. Jeśli tak, to w jaki sposób to robią? Zdjęcia były na zwykłej kliszy...

Pozdrowienia dla wszystkich pstrykaczy