Witam wszystkich
Mam dylemat co do wywołania filmu....

pinhole na średni format, f/150.
Kodak bw400cn (czarno biały pod c41) naświetlony na....100 - byłem pewny, że mam środku fomę100. Zdjęcia były robione w kontrastowej scenerii: śnieg i wcześnie popołudniowe słońce.

Może warto przy wywołaniu pullnąć na 100 warunki przy jakich robiłem te zdjęcia uratują kontrast?
Czy lepiej pull na 200 i tak jak powyżej: sceneria prześwietlenie ratują kontrasty?

A może zostawić na 400 i liczyć na to, że amatorski film będzie na tyle tolerancyjny, że przełknie 2 działki prześwietlenia? (no może 2,5....)


Osobiścię kieruję się na drugą możliwość, choć widziałem zdjęcia (zrobione otworkiem zresztą z trixem pullniętym na 50 i nie były tragiczne. Tylko, że to film pod c41 i nie wiem jak będzie reagował na obróbkę push-pull.
Jak Wy byście go wywołali?