Witajcie Jestem nową "forumkowiczką". Mieszkam w małym mieście nad morzem i nie ma tu szczególnych warunków do rozwoju umiejętności fotografowania, które bardzo lubię. Pracuje na canon eoc 3000n. Posiadam lampę canon speedlite 430ex. Zdjęcia przy świetle dziennym, które wykonuję są całkiem niezłe. ale napewno mogą być lepsze. Natomiast jeśli chodzi o foty wewnątrz budynków, z tym gorzej Użycie lampy błyskowej nie jest proste, pomimo jej dużej funkcjonalności. Używam do robienia takich zdjęć t/30 f4,0-5,6 przy lampie skierowanej do odbicia od ściany lub sufitu. Wąskie pasmo umiejętności, ale książki i czasopisma skupiają się w tej chwili na cyfrowej fotografii , analogia powoli odchodzi w zapomnienie. Miałam ostatnio chrzciny swojego dziecka. Zdjęcia robił mój kuzyn moim aparatem, przy ustawieniu (w kościele) t/30 f 8 (zależne oczywiście od odległości) i lampa skierowana na wprost. Oczywiście porażka na całej lini. Zdjęcia ciemne, tło czarne. Wiem że mogłam się tego spodziewać i właśnie dlatego proszę o porady doświadczonych fotografujących na kochanych analogach. Zdjęcia z lampą to moja ZMORA. Pomóżcie, podzielcie się wiedzą. Z góry dziękuję i pozdrawiam