Jak w temacie.Znalazłem trochę o tym ale dotyczy cyfrakow.Jak należy postępować-coś w rodzaju abc...z aparatami analogowymi/jak ktoś chce kliszowcami/przed wyjściem na mróz ,jak focić na mrozie no i już postępowanie ze sprzetem po powrocie.Uważam ,ze jest to b.ważne ,gdyz przez niewiedzę można dosłownie zniszczyć dobry sprzet a chyba najbardziej obiektywy.Pisze tak ponieważ ponad 20 lat temu po przyjsciu z pola zaparował mi nieodwracalnie b.dobry obiektyw i pomiędzy szkłami pozostału