Awatar usunięty

TANI APARAT WIELKOFORMATOWY

usunięty 771

Zakładam wątek o tanim wejściu w świat " wielkiego formatu" Mam nadzieję że będziemy tu pisać o wszelkich problemach z budową aparatów , o materiałach , obiektywach ... proponuję też wstawiać linki do stron poświęconych budowie aparatów i o aparatach wielkoformatowych,o wszystkim co związane jest z fotografią wielkoformatową.

Post był edytowany 2009-01-01 08:18:02

Odpowiedzi 771

Awatar DAAD
DAAD

jzl napisał(a):
DAAD napisał(a):
już choroba nie pasja

Albo obsesja. Zawsze uważałem ją za szlachetniejszą odmianę pasji. Vide:


Zapożyczę sobie od Ciebie to stwierdzenie, jako żem lekki snob pasuje mi ta interpretacja.
Trochę Ci zazdroszczę (nie mylić z zawiścią) lekkości pióra, cóż każdego stwórca czym innym pokarał
Poczytam sobie Twojego bloga, ale chyba go najpierw wydrukuję bo zawsze mnie trafia szlag jak muszę czytać z monitora



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

DAAD napisał(a):
już choroba nie pasja

Albo obsesja. Zawsze uważałem ją za szlachetniejszą odmianę pasji. Dla mnie obsesją jest pisanie. Fotografia jest "zaledwie" pasją. Vide:



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

Może nie aż tak dosłownie, ale swojego wieku i charakteru nie lubię więc staram się wszystko nań zwalić
Nie wiem skąd się do mnie fotografowanie przyplątało i to już w czternastym roku życia, to dostawanie po łbie za pożółkłe talerze i ustawicznie zajętą łazienkę.
Trzyma mnie cały czas w sposób nie wyjaśniony i kompulsywny to już choroba nie pasja
A tak poważniej to mogę nawet bez zgrzytów towarzyszyć żonie w supermarketowych zakupach musi tylko być spełniony jeden warunek, muszę mieć przy sobie aparat, no i co czy to nie paskudny charakter



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Daad, co masz na myśli mówiąc:

z racji swojego wieku lub paskudnego charakteru, fotografię i fotografowanie traktuję jako swoistą filozofię życia.

Fotografia jako terapia na paskudny charakter (ewentualnie wiek); czy wręcz przeciwnie: paskudny charakter jako warunek fotografowania?



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

jzl napisał(a):
jarek napisał(a):
Zabija ilość, a nie nośnik.
osoby myślące i pragnące się rozwijać, wybierają drogę trudniejszą, bardziej dyscyplinującą.


jzl - jako chyba jedyny filozof na naszym forum masz często rację ja może z racji swojego wieku lub paskudnego charakteru, fotografię i fotografowanie traktuję jako swoistą filozofię życia.

Tylko po co? ano po to by nie zgłupieć do reszty.

Z tą dyscypliną, o której wspominasz to też nie tak całkiem prawda, byłem jestem i będę jednym z wybitniejszych bałaganiarzy tak twierdzi już druga moja żona



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

jarek napisał(a):
Zabija ilość, a nie nośnik.

Wypowiedź mająca charakter uniwersalny. Dlatego rada dla osób chcących się doskonalić duchowo: ograniczać się, ćwiczyć w braku potrzeb...
Wiesz Jarku, mam w lodówce kilkadziesiąt rolek filmu za 1zł. Faktycznie mam tu mniejsze opory przed naświetleniem klatki, czy nawet zrobieniu dubla, niż gdy zakładam coś droższego. Możliwość wyboru, która zamienia się w dowolność degeneruje... Nie należy jednak czynić z tego powodu wyrzutów autorowi. Fotografia analogowa dyscyplinuje, a im większy format, tym większy wymóg dyscypliny. Jest rzeczą naturalną, że osoby myślące i pragnące się rozwijać, wybierają drogę trudniejszą, bardziej dyscyplinującą.



Wstęp do wątpienia
Awatar jarek
jarek

Ophiuchus, dzięki za radę.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jarek
jarek

Proste.
Gdyby dał Wam ktoś nieograniczoną liczbę materiałów ogólnie "analogowych" jak również ich obróbkę, to za parę miesięcy też stwierdzilibyście, że zabiło to przyjemność fotografowania.
Zabija ilość, a nie nośnik.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

To chyba najdłuższy wątek w dziejach forum. Daad, należy pamiętać, co jest przyczyną, a co skutkiem. Myśleć można, robiąc zdjęcie choćby telefonem komórkowym. Przejście na aparat tradycyjny nie uruchamia automatycznie myślenia; to raczej osoby już myślące podczas fotografii poszukują dla siebie czegoś więcej i tak wchodzą lub powracają do fotografii tradycyjnej.

Niedawno moja znajoma, ni w pięć ni w dziesięć, podczas rozmowy zapytała, jaki mogę jej polecić aparat analogowy. Na pytanie, po co jej analogowy, skoro ma cyfrówkę, odpowiedziała, że lustrzanka cyfrowa zabiła w niej przyjemność fotografowania. - Było to jedno z lepszych uzasadnień, jakie kiedykolwiek usłyszałem.



Wstęp do wątpienia
Awatar DAAD
DAAD

weesee napisał(a): co raczej więcej myśleć nad każdym ujęciem


Dzięki temu fotografia tradycyjna tak szybko nie ustąpi (gdzieś czytałem ocenę prac oddawanych do labów, tragedia poniżej 20% zdjęć jako tako do publikacji)



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar ophiuchus
ophiuchus

Pro5000: http://www.allegro.pl/item929293710_logitech_quickcam_pro_5000_carl_zeiss_gw_fv.html

Pro9000: http://www.allegro.pl/item929293710_logitech_quickcam_pro_5000_carl_zeiss_gw_fv.html

Myślę, że ta pierwsza w zupełności mogła by wystarczyć

Awatar jarek
jarek

Do 300 zł da radę.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar czarek
czarek

Odpowiadam serio, bo kamerą nie dysponuję O, już wiem! Mogę pożyczyć, ale musiałbyś przyjechać do Warszawy.



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar ophiuchus
ophiuchus

Jarku, a jaką kwotę chcesz na ten wynalazek przeznaczyć? Używam dwóch kamer Logitecha, QuickCam Pro5000 i Pro9000, ta druga jest naprawdę fajna, ale kosztuje ok. 250 PLN

Wróć, teraz na alledrogo pro9000 chodzi po 400 zł :o Nie wiem czy to jakaś unowocześniona wersja, ale ceny są zabójcze.

Post był edytowany 2010-03-01 22:21:58

Awatar jarek
jarek

Pytam serio bo w JuTubie czasem są w dobrej jakości vlogi robione kamerą internetową.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar czarek
czarek

Mogę Cię sfilmować swoją komórką



Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić.
Awatar jarek
jarek

Ponieważ jestem w trakcie tworzenia poradnika jak zrobić miech, mam taki mały problem.
Pewne rzeczy chciałbym pokazać jako materiał filmowy. Nie mam niestety ani kamery, ani aparatu z możliwością nagrywania.
I tu pytanie, czy znacie jakiś sensowny model kamery internetowej, która potrafi zapisać video w dobrej jakości ? Nie będzie to oczywiście HD, ale żeby był płynny obraz, ze światłem sobie poradzę.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jarek
jarek

Nie będzie widać, bo klejenie dasz pod spód.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.