Witam... No więc tradycyjne materiały miewały ten właśnie efekt specjalny dodający znamienitego uroku [a jakże!] juz nawet przy 1/10 sekundy... a jak jest z nowymi? np. Kodak t-rix - próbował ktoś na dłuższych czasach uzywać? czy może t-maxy zniosą to lepiej [bo to przecież zupełnie inna techologia, grubsza emulsja, więcej srebra itd]? A moze jeszcze coś innego?