Witam,
niedawno będą w domu rodzinnym na Wschodzie i szukając koszulek do archiwizowania odkryłem stary negatyw wywołany jakieś dwa lata temu na południu Hiszpanii. Niestety, wołałem w łazience i juz po kilkunastu godzinach nie mając doświadczenia w tej kwestii ani mkiejsca do wysuszenia błony, pociąłem ja na kawałki, wsadziłem do koszulki za pomniałem o niej na dobre. Po dwóch latach negatyw jest sklejony z koszulką, a na jego powierzchni po oderwaniu od folii znajduja sie smugi jasnego osadu. Po umyciu w letniej wodzie wygląda to tak:
Alicante1
Alicante2
Czy da się cos z tym zrobić?? Umyłem tylko jeden pasek, są jeszcze trzy zaschnięte. Da to się uratować jakoś tak, żeby plamy zniknęły??
http://malaapokalipsa.tumblr.com