Awatar Aldriga

Wywołany film, ale...

Aldriga 47

A zatem, tak jak w temacie.
Wywołałam ostatnio film (sama! ), ładnie wypłukałam, nawet 2 razy :P Pocięłam sobie też ładnie na paseczki po sześć klatek, ale...
I tak mam zacieki po płukaniu w wodzie. Płukałam wodą z kroplą ludwika, a zacieki są. I na bank będą miały znaczenie przy robieniu odbitek, bo będzie je po prostu widać.

CO ZROBIĆ?



Wolność to mój fetysz...

Odpowiedzi 47

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

zwinął mi się ostatnio tak slajd w łódeczkę.
po wyschnięciu nakręciłem w szpule koeksu odwotnie do zagięcia, czyli łódeczką (jej denkiem) do osi szpuli. Na drugi dzień proste było jak ta lala.

Awatar pawelpl1
pawelpl1

ja używam zwykłej kranówy nie mam żadnych zacieków potrzebna jest dobra ściągaczka ja używam Jobo

Awatar wadi-akarit
wadi-akarit

Miałem podobny kłopot z RR400, który to uprzejmy jest zwijać się się tylko wzdłużnie, poprzecznie i jeszcze wokół osi ziemi. Tak bardzo go za to polubiłem, że braciom obiecałem, że już ich nigdy w życiu nie kupię. Trix ma podobnie, nieważne czy suszony z kilogramowym odważnikiem na obu końcach czy bez. Najprostrzym sposobem jest nawinięcie gada na szpulę do zwinięcia odrotnie. Poleżakuje tak ze trzy dni i już można jeść. Emulsja mi nigdy nie trachła.

Awatar janus
janus

No tak, ale jak mu literatura nie posłuży, to na szpulkę będzie za późno. Chodziło mi albowiem w pytaniu mem o to, czy emulsja nie trachnie, jak go będę prostował obłędnie.

Awatar orwo
orwo

gliceryna to takie cuś co zostaje z oleju roślinnego po przerobieniu go na biodiesla
tri-x powiadasz? jak mu leżenie plackiem w literaturze nie posłuży to na szpulkę odwrotnie na kilka dni nawiń. na szpulkę koreksową, ma się rozumieć.

Awatar janus
janus

Grzesiu. Film już pokoszulkowany. Nie obciążyłem go, jak się suszył, wot i (domniemana) przyczyna. Film to Trix. Ale pytanie, co mam teraz zrobić.

PS: Nie wiem, co to gliceryna, ale pluskałem go na końcu w czarnym Mirafiori.

Post był edytowany 2011-03-29 23:43:40

Awatar orwo
orwo

co za film? kropla gliceryny do zwilżacza czasem pomaga

Awatar janus
janus

Zdjąłem film. Mały. 135. Wysuszony. Zwinął się potwornie, w dodatku złośliwie, bo wzdłuż, a nie w rolkę (sorry, Tadziu). Film pociąłem i umieściłem w koszulkach, gdyż noce jednak wciąż chłodne. Pytanie: Czy mam go teraz wsadzić w książkę na dwa tygodnie, czy też raczej nie starać się go prostować na siłę?

Awatar Mefir
Mefir

Polecam kupić tetenala mirasol.Koszt ok 12pln., w przeciwieństwie do ludwika działa antyelektrostatyczne.Jest bardzo wydajny 1+700.Smug, ani plam na pewno nie będzie nawet po płukaniu w kranówce.



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar orwo
orwo

dnia 2008-11-18 08:50:40, użytkownik Aldriga napisał(a):
Ja się jeszcze nie dorobiłam, a ludwika i owszem


materialnie: ile wydałaś na film, chemię itp?
duchowo: ile warte jest dla Ciebie dobre zdjęcie?
a teraz podlicz ile kosztuje ile zaoszczędziłaś na porządnym zwilżaczu.
jakieś 1,5grosza, warto?

Awatar Vilku
Vilku

A jak dobrze w destylce przepłukasz to i obejdzie się bez zwilżaczy czy ludwików. Zacieki to po prostu minerały z kranówy. Destylowana ich nie ma i dobrze wypłukany film będzie piknie świcił.

Awatar hobbes
hobbes

Może mnie powieszą za to co napiszę - ale ja, na ostatnie 2 minuty wlewam do koreksu roztwór fotonalu, tudzież tenetalowego cosia (nie pamiętam kak się zowie) ..potem przez 30 sekund uskuteczniam taniec z grzechotką ..(powstaje piana w koreksie) i potem trzymam 1.5minuty ..wyjmuję i specjalnymi szczypczykami z ogumieniem zdejmuję pianę. Suszenie kliszy redukuję do 4-5h (nie mam żadnych pęknięć, po suszeniu film ląduje do pergasminowych koszulek, gdzie sobie jescze "oddycha"). Faktycznie warunkiem sinekwanonowym jest aby użyć wody zdemoralizowanej gdyż, kranówa zawiera mikro-syf przez który dostając się w te ogumienie szczypczyków przy zdejmowaniu piany pięknie porysuje negatyw.

Awatar Henry
Henry

Bo pewnie nie mają ;-)
Tak czy inaczej nawet jak się stosuje zwilżacz to trzeba pamiętać żeby dać go tylko kropelkę. On jest od tego żeby woda łatwiej spływała z filmu i tylko pośrednio zmiejsza zacieki. Destylowana lub demineralizowana to konieczność - do kupienia w supermarketach i na stacjach benzynowych.

Awatar Aldriga
Aldriga

To chyba wynika z tego, że zwilżacza się nie ma
Ja się jeszcze nie dorobiłam, a ludwika i owszem



Wolność to mój fetysz...
Awatar orwo
orwo

a dlaczego z ludwikiem a nie ze zwilżaczem do tego celu przeznaczonym?

Awatar rafaln70
rafaln70

Ja zakupuję w Tesco na dziale motoryzacyjnym , takie best value 4 zł za 5 litrów . Kupisz też na każdej stacji benzynowej . No i robie w niej wszystkie zupki , tylko płucze w chlorowanej a na koniec dwa płuknia w zdemineralizowanej .

Post był edytowany 2008-11-18 04:08:45



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar jasio
jasio

Witam. Filmy wywołuję już od paru lat i tyle też dręczy mnie zmora zacieków. Skąd się bierze wodę zmineralizowaną, pytam zatem. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Acha, a czy na przykład taka z odwróconej osmozy to jest zdemina-itd, czy raczej nie? Albo destylowana?

Post był edytowany 2008-11-18 00:55:06

Awatar sugar3
sugar3

Rozmumiem, że film można płukać w zwykłej "kranówie" (takiej z chlorem i kamieniem)? A wodą demineralizowaną spłukać dopiero po kąpieli w zwilżaczu i powieszeniu filmu? Bo właśnie się zastanawiałem jak zorganizować 30 minutowy proces płukania wodą demineralizowaną Na wszelki wypadek ostatnią kąpiel z Fotonalem wykonam w wodzie demineralizowanej.



bez cukru
Awatar rbit9n
rbit9n

do boju, do boju, do boju RKS!!!

Awatar Yoonson
Yoonson

walcz! walcz! sztandar w dłoni nieś, tarczą Twą ojczyzna, mieczem... e... to chyba nie to forum...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.