Witam ponownie,

w ostatnim tygodniu udalo mi sie samemu wywolac czarno bialy negatyw, przestalem skakac z radosci juz nastepnego dnia, kiedy wyzej wymieniony negatyw umiescilem w darowanym mi powiekszalniku Krokus 44L. Dodam, ze posiada on obiektyw Mikar/s 4,5/55. Problem polega na tym, ze przy przeslonie 4,5 ostre jest 5% kadru w centralnej jego cześci. Kiedy przymykam przeslone do wartosci 8, brzeg kadru lekko sie wyostrza, jednak nie jest to zadowalająca mnie ostrosc. Nawet przy maksymalnej wartosci przyslony caly kadr nie jest ostry.
Powiekszalnik jest caly wyczyszczony, zbieznosc rowniez sprawdzona, kolumna rowna.

I tu zwracam sie z pytaniem:
Czy moze to byc wina obiektywu, czy lepiej od razu z darowanego powiekszalnika zrobic doniczke na kwiaty?

Gdzies czytalem, ze mozna zastosowac obiektyw na gwint M42 przeznaczony do aparatow fotograficznych.
Czy Ktos z Szanownych Forumowiczow probowal czegos takiego?

Szczerze mowiac, jestem w stanie kupic powiekszalnik np. Opemus jednak musze go wczesniej sprawdzic. Allegro odpada, dosc kupowania od sprzedawcy, ktory sprzata piwnice lub strych.

Prosze o propozycje rozwiazania tego problemu.

Edytowałem podpis, zmiana na ten z forum.

Post był edytowany 2009-05-24 12:41:21



Pozdrawiam
Robert Maroszek
Podróże małe i duże