Awatar janus

Coś do poczytania po kolacji.

janus 26

Zapraszam do lektury bardzo ciekawego artykułu, o ile oczywiście są Państwo właśnie po kolacji. Jeżeli nie - to życzę Wszystkim smacznego.

http://www.pinhole.art.pl/archiwum/cibor_opcit.htm

Odpowiedzi 26

Awatar rbit9n
rbit9n

no, zrobione, teraz spać, jutro z rana do automobilu i na łowy i testy. dobranoc!!!

Awatar pattom
pattom

Podaję link gdzie można zobaczyć jakie efekty daje pinhol na papierze.
Aparat piętnastootworkowy na papier formatu 18 - 24 cm lub 24-30 cm
sam aparat też godny uwagi

Post był edytowany 2008-08-29 11:04:31



pattom
Awatar usunięty
usunięty

No to gratuluję

Awatar janus
janus

A to dobre. Ja właśnie przed kwadransem skończyłem rolkę filmu w moim pokoju zmienionym od kilku dni w aparat fotograficzny. Więc zabawnie, że o tym wspomniałeś. Efekt jest... piorunujący! Kto nie widział tego na własne oczy, niech koniecznie sam się przekona. Albo przynajmniej poklika sobie po stronie Abelardo Morella. Oj dzieje się tam, dzieje...!

Awatar usunięty
usunięty

Janus, negatyw jak negatyw też można zawalić sprawę tyle że przynajmniej znane jest iso itd. Rodzaj materiału nie ma znaczenia w tym wypadku bo naświetla się tak samo ( podnosi się klapkę i po chwili zamyka ). Wiem że papier stosują "ekstremaliści pinholerzy" którzy jako Obscurę traktują np. pokoje w hotelach i pewnie tylko dlatego że trudno jest skombinować kliszę wielkości ściany.
Dre, no cóż jedni lubią auta sportowe a inni terenówki, że wspomogę się analogią do motoryzacji. Sam wykonałem kilka "potworów" pod 6x6 i niestety żaden mi nie podszedł. Kupiłem gotowy i... to jest to. Ale ja nie uważam się za ortodoksyjnego " pinholera" interesuje mnie tylko treść zdjęcia forma jest tylko małym bonusem I jeszcze jedno, bardzo trudno jest rozróżnić między sobą niuanse w zmiękczeniach a tym bardziej rozróżnić którym otworkiem zostało wykonane zdjęcie.

Post był edytowany 2008-08-28 18:26:25

Awatar janus
janus

Zgadzam się. Wczoraj doświadczyłem ułomności swojej dziurki w całej rozciągłości i mimo niepowodzenia będę dziś wiercił kolejną. I tak już do końca... Mam nadzieję, że nie tak wyglądają mechanizmy kompensacji seksualnej u mężczyzn w określonym wieku. Pożyjemy - zobaczymy.

Awatar dre
dre

Jerry, wprawdzie nie uważam że laserowa dziurka nie jest fotografią otworkową, ale imo zamiast jednej z wielu idealnie i powtarzalnie wykonanych laserowo dziurek fajnie jest sobie samemu zrobić otworek, może mniej idealny ale i niepowtarzalny. W ten sposób ja - podmiot jeszcze bardziej zbliżam się do przedmiotu, przez co doświadczam rzeczywistości, nurzam się w niej z całą wiążącią się z tym ułomnością
A w ogóle to przez tą dyskusję tak zgłodniałem, że z rozpaczy zacząłem sklejać dirkona.



the man who wasn't there
Awatar janus
janus

Ha. Pytanie, czy otwieranie się na papier ma w ogóle sens. Przyznaję, że wczoraj spróbowałem z papierem - żeby wybadać zasięg padania obrazu przed inwestycją w negatyw - i rozczarowanie moje oscylowało wokół sromoty. Toteż docelowo będę próbował z negatywem 4x5. Jeśli ktoś ma doświadczenia (Jerry?), to może się podżeri? Dżęki!

Awatar pattom
pattom

Wielkość otworka nie ma znaczenia, zależy co chcesz osiągnąć. Będziesz musiał krócej naświetlać papier i tyle. Trzeba pamiętać, żeby nie dowalić za dużego bo nie dasz rady zasłonić w 1/2000 s )
a tu masz przydatny kalkulator :
PINHOLEDESIGNER 2.0

Post był edytowany 2008-08-28 13:03:41



pattom
Awatar sadowski25
sadowski25

Witam
A czy ktos z szanownego analogowo-(p)otworkowego grona wie czy dobry będzie otworek 0,6mm dla formatu 13x18cm ?
Ponieważ chce zrobic cud potworka na papier foto .

Awatar usunięty
usunięty

Na ostrość obrazu wpływa dokładność wykonania otworka a nie jego rozmiar. Często w rozmowach powtarzam , że ostrość na zdjęciach z otworkowca jest zawsze i to pomimo tego że zdjęcie sprawia wrażenie jakby było nieostre. Jest to efekt załamania się światła na brzegach otworka ( tak przynajmniej twierdzą naukowcy) . Tak więc obraz jest zawsze ostry w przypadku otworkowca, bo występuje gigantyczna głębia ostrości a efekt " nieostrości " to w istocie zmiękczenie obrazu powstałe na wskutek niedoskonałości otworka. Dlatego laserowo wykonane otworki dają obraz stosunkowo ostry tyle że sporo osób twierdzi że to już nie jest fotografia otworkowa . He he w takim razie pytam się co to jest ? Może są jakieś pomysły na określenie tej dziedziny ?

Post był edytowany 2008-08-28 11:35:09

Awatar janus
janus

Cześć Jerry. A co, jeśli dziurka jest za mała? Czy poza wydłużeniem czasu naświetlania rzutuje to ujemnie na ostrość obrazu?

Awatar rbit9n
rbit9n

oślinił mnie wielki morski ślimak, kompan latającego potwora spaghetti.
pomysł pierwszy: wmontować blaszkę w pierścień odwrotnego mocowania i zabezpieczyć redukcją, niestety ogniskowa wyniesie 100mm (dla średniego to nie jest dużo, ale dla mnie tak.
pomysł wtóry: dopasować blaszkę pod duży bagnet, tzn. body-blaszka-pierścień ostrzenia (czyli redukcja duży/mały bagnet), ogniskowa wyniesie ca. 80mm, nadal dużo, ale już lepiej.
chyba trzeba nabyć nieco sklejki modelarskiej i zająć się tym na poważnie.

ps. SPAM, SPAM, SPAM, LOVELY SPAM!!! LOVELY SPAM!!!

Post był edytowany 2008-08-27 15:06:31

Awatar usunięty
usunięty

Widze że macie " chcice" na otworki Dziwne że wszyscy i to w tym samym czasie. Oto więc kilka rad wójka dobra rada... znaczy się jerrego
Jak zaczynacie zabawe z "potworami" to trzeba skombinować śrubę mikrometryczną. Żadne tam przeźroczyste linijki i takie tam . Musicie poznać faktyczny stan a nie domyślać się wielkości otworka. Po drugie trzeba wyciągnąć z kabla elektrycznego cieniutkie druciki i je pomierzyć tą śrubą. Z doświadczenia wiem że można wykombinować druciki od 0,15 w górę. Jak już będziecie mieli zestaw drucików do wymiarowania ( w tym wspomniane igły lekarskie) to robi się otworek i mierzy tymi drucikami.
A teraz najleprze... jak się komuś nie chce robić otworków samemu, to niech idzie sobie to zakładu w którym tną laserowo blachę i złóżcie zamówienie na podziurkowanie blachy ( puszki po piwie) laserem Takie maszyny wycinają z dokładnością nawet 0,01 mm.
I na koniec ostatnia rada wejdźcie sobie na strone Zero Image tam się można sporo nauczyć a i fajny kalkulator do określania wielkości otworków tam mają.
Udanych eksperymentów.ZEROIMAGE

Post był edytowany 2008-08-27 09:02:04

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ten artykuł to prawdziwe oczyszczenie. Miałem tyle przemyśleń (fotograficznych i nie tylko) a nie potrafiłem znaleźć dobrego podsumowania. I oto nadeszło!!! A stało się to w pierwszą godzinę trzeciego dnia ostatniego tygodnia sierpnia 2008 Dzięki!!!



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar dre
dre

Dzień dobry.
Yoonson, wymiarowałem dziurki na tak zwane oko, inaczej zwane chłopskim rozumem. W tym celu przykładałem dziurkę do skali przezroczystej linijki, przy odrobinie fantazji wynik widać było jak na dłoni.



the man who wasn't there
Awatar janus
janus

Czyli co Cię dokładnie ośliniło? Podziel się, bo ja w tej samej oślinionej łodzi dryfuję (tu wypada mi przeprosić wszystkich mieszkańców Łodzi).

Ja kupiłem igłę w galanterii tak cienką, że jak pani mi ją położyła na ladzie i zażądała zapłaty, to pomyślałem, że chyba w konia mnie robi, bo tam nic nie ma. Zgina się ona na wszystkie strony i jest praktycznie niewidzialna. Puszki po piwie nie przebije, już próbowałem.

Ale, ale... Jeżeli nawet użyjesz igły 0.35mm, to dziureńka wyjdzie Ci większa. Tak przynajmniej podpowiadałby zdrowy... ach zresztą... co tam od razu zdrowy...

Awatar rbit9n
rbit9n

ja dziurkę w dirkonie robiłem igłą do insuliny chyba 0,33mm albo 0,25mm. nie pamiętam. najmniejsze igły do "normalnych" zastrzyków to 0,45mm, także zestaw mierniczy można (z trudem) skompletować. dziś doznałem olśnienia (dzięki Irmi) i wiem jak zamontować blaszkę w Broni. po pracy wyślę czarnuchów z palnikami i łańcuchami, żeby popracowali nad blaszką dla niej.

Awatar janus
janus

Dzięki, Rbicie! O to właśnie mi chodziło!

Cześć Yoonsonie. Zaklikaj sobie tutaj: http://www.pinhole.cz/en/pinholedesigner/

Dość ładnie zrobione. Jest tam wszystko oprócz właśnie tego "krycia", o które przed chwilą pytałem. Poza tym git maszynka.

Awatar Yoonson
Yoonson

co do tzw kiery - zawsze lubiłem takie obciete, nawet w moim startowym hardtajlu mam tak bardzo przyciętą, że prócz klamek, manetek i obciętych gripów nic już nie upchniesz. rower dzięki temmu jest zwinny jak leśny kot w pogoni za uciekającą kocicą (!). na ostrym kole szerokość kierownicy ma przede wszystkim znaczenie miejsko-cwaniackie, bo teraz cała moja szeokość pozwala mi na przeciskanie się pomiędzy zakorkowanumi autami oddalonymi od siebie o te 35 cm !!! - znaczy tyle, ile mam szerokości w dupie - czyli w biodrach...
a zakręty z taką kierką to czysta przyjemność - zwłaszcza blokując tylne koło z nienacka tuż przed radiowozem...
i jeszcze o Potworkach. jakie macie domowe sposoby na zwymiarowanie dziurki w blaszce? znaczy - dziurkę zrobiłem, igiełką i papierkirm ściernym - i z moich obliczeń wynika, ze 0,3 albo 0,4... i teraz- czy duża będzie różnica w czasach naświetlania dla iso100?
i co powie Tata?
i czy każda królewna na pałac?
i czy Ryczy Wół?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.