Awatar usunięty

Mac

usunięty 37

U nas w kraju Mac'ówki są traktowane jak sprzęt dla snobów bo " przecież można mieć za tą cenę bardziej wypasionego PC'ta który zrobi to samo " . Miałem możliwość obcowania z Mac Pro i iMac przez ostatni tydzień i już wiem że mój następny komputer to będzie Mac. Dlaczego?
Bo wszystko co podepne działa bez problemu ,
bo system nie zżera połowy pamięci
bo jest łatwy w obsłudze,
bo ma patenty o których można tylko powiedzieć że są tak proste że aż oczywiste a jednak to Mac je ma ( wtyczka do prądu czy z software powiękaszanie i zmniejszanie zdjęcia itp.)
bo ma sporo przydatnego oprogramowania w standardzie ,
bo się nie zwiesza ,
bo pięknie wygląda ,
bo jest solidnie wykonany i nie ma się wrażenia obcowania z tandetą ,
bo obsługiwałem go bez problemu,
bo nie musiałem w nim grzebać,
bo ma dobrą wbudowaną karte dzwiękową ,
bo wszystko zaraz po wyjęciu z pudełka jest skonfigurowane ,
bo włącza się szybciej niż moja Vista ,
bo ........ można by tak długo.

Ma ktoś doświadczenia z Makówami?

Odpowiedzi 37

Awatar Grisza
Grisza

Z wirusami wedle obiegowej opinii znakomitej większości makówkarzy jest tak że podobno jakieś są ale mało kto je widział a jeszcze mniej je miało mimo, że nie posiada innych zabezpieczeń niż te gwarantowane przez system.

Awatar usunięty
usunięty

Zapomniałem się wypytać jak jest w końcu z tymi wirusami na Makach? Podobno mało wirusów jest ale fakt faktem te Maki które miałem przez moment dostępne miały jednak poinstalowane jakieś antyviry itp.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Miałem okazję poznać Maki. Przez ponad 6 lat pracowałem w firmie gdzie właśnie na makach powstawały projekty przeznaczone do druku. Dzięki temu moim naturalnym środowiskiem pracy jest pakiet Adobe w odróżnieniu od topornego, obarczonego licznymi błędami, lecz wciąż bardzo popularnego w naszym kraju Corela. Jeśli idzie o Maki to sprawa wyglądała tak że im starszy komputer tym bardziej niezawodny. Ostatni system z jakim miałem do czynienia to MacosX który mimo licznych udogodnień nie był tak niezawodny jak starsze systemy. Ponadto starsze Maki miały własne procesory (Motorola) własne pamięci Ram i w ogóle były czymś zupełnie odrębnym. Obecnie wiele (chyba nawet większość)podzespołów stosowanych w Makach jest identyczny jak w zwykłych PCtach. To co najcenniejsze w systemie Macos to brak rejestrów które w Windows są wiecznym utrapieniem. W Macos instalując program, system zakłada folder do którego wrzuca pliki preferencji danego programu. Odinstalowanie programu usuwa ten folder i system pozostaje nietknięty. To wielka zaleta w odróżnieniu od wspólnego gara zwanego rejestrem do którego w Windows wszystkie programy coś dorzucają i niekiedy powstaje bardzo niestrawna zupa którą najlepiej wylać do kibla z całym systemem i zainstalować wszystko od nowa. Nie mnie jednak w Polskich warunkach, zwłaszcza dla użytkownika domowego nie widzę za bardzo uzasadnienia wyboru Macka. Ja pozostaję przy PCcie, ale znam osoby mające w domu Maka które twierdzą że są bardzo zadowolone z tego kompa. To jednak nie dla mnie Acha, kiedyś Maki miały również przewagę z punktu widzenia kalibracji kolorów. Dziś PCty właściwie już nie ustępują.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar usunięty
usunięty

Ja jeszcze dodam przykład. Przez długi okres czasu usiłowałem "pecetem" zmusić mojego Olympusa do działania w trybie sterowania poprzez właśnie komputer i niestety ta sztuka do dziś mi się nie udała. Tu pewnie odezwą się osoby którym bez problemu zadziałał ten program ale mi niestety nie zdaziałał. Na Makówie ruszyło wszystko z "pierwszego kopyta", ot tak . Wtedy mnie olśniło i do dziś żałuje że znowu kupiłem PCta. Następnym razem...

Awatar Henry
Henry

Czyli nie jest tak źle - w końcu dochodzimy do czasów gdy można wybrać to co nam się podoba :-) Za czasów mojej "młodości" tak nie było... Zresztą jak jeszcze dwa lata temu jak próbowałem się zlinuksować korzystając z urlopu to w końcu wszystko skasowałem, a płytki zużyłem jako podstawki pod kubki...

Awatar Grisza
Grisza

Henry, skryptów do archiwizacji nie tworzyłem ale w iphoto lub Aperture archiwizacja poprzez biblioteki jest dosyć banalna, zresztą w systemie jest dodatkowo Time Machine który po podpięciu dysku zewnętrznego lub połączenia się z serwerem po prostu archiwizuje stan całego kompa - taki inteligentny backup. Co do codziennych zmagań to wszystko co pod usb wchodzi po prostu działa - żadnych dodatkowych programów nie trzeba, bo już są i każdy podpięty sprzęt działa albo jako dysk, albo jako urządzenie obsługiwane przez odpowiedni program - w zależności od tego jak sobie to skonfigurujesz domyślnie aparaty po podłączeniu wykrywa iPhoto (wcześniej oczywiście odpowiednie sterowniki z danym aparatem najlepiej zainstalować), ipody Itunes, czytnika kart używam głównie z kartą z aparatu więc mi go od razu znajduje jako dysk i iphoto go otwiera i jako źródło zdjęć (bez względu na to czy to rawy czy jpegi są) i mogę sobie zdjęcia przekopiować na dysk (czytaj do biblioteki programu iphoto). Odtwarzacze mp3 są rozpoznawane jako dyski poza ipodami którymi zarządza się przez iTunesa. Z open sourcowych programów korzystam z octave, open office'a i komunikatorów ala gadu-gadu. Wszystko działa i nawet się automatycznie aktualizuje. Jako użytkownik nie mam i nie miałem żadnych problemów typu niekompatybilność bądź brak sterowników itp itd.

Awatar Henry
Henry

Ja wprawdzie jestem software'owcem ale do systemu nigdy nie przykładałem wagi - używam to co jest popularne z wygody - przynajmniej wiem że jak kupię program do nauki jezyków lub ściągnę jakieś open source albo nowy programator do mikrokontrolerów to pod windę zawsze będzie. Jak mi zabraknie jakiegoś drobiazgu to sobie dopiszę. Dlatego jestem ciekaw jak wam się te maczki sprawują na codzień. Na przykład gdy trzeba robić okresową archiwizację skanów przy pomocy skryptu na dysk podłączony po USB albo podłączać jakieś urządzenia typu cyfrak, mp3 player, telefon po usb, czytnik kart SD, etc...

Awatar pattom
pattom

a zresztą będę chyba kupował iMac 20''



pattom
Awatar Grisza
Grisza

Może stary cennik

Awatar usunięty
usunięty

Może po prostu prawa wolnego rynku

Awatar pattom
pattom

Mam może niezbyt mądre pytanie
Czy ktoś może mi powiedzieć, dlaczego ceny tego co poniżej są tak różne ? Chodzi mi o fakt, że MacBook z procesorem 2,16 GHz jest droższy od MacBook'a z 2,4 GHz reszta podobna jest pomijając RAM, Ktoś może wie o innych różnicach w tych MacBookach
TU kliknij



pattom
Awatar Grisza
Grisza

Leoparda mam, ale znane mi są opinie użytkowników twierdzących że Tiger jest wręcz lepszy i upgrade do Leoparda nie ma sensu w temacie funkcjonalności, ja doświadczenia z tigerem nie mam

Awatar usunięty
usunięty

Grisza a masz Tigera czy Leoparda? Ja testowałem Leoparda a ciekawi mnie czy Tiger też jest OK.
Pad w Maku Pro też jest świetny ale dla porównania, w Asusach pady też są bardzo OK.

Awatar Grisza
Grisza

Ja mam macbooka takiego zwyczajnego i pod względem ergonomii i możliwości jakie daje system i oprogramowanie w wersji podstawowej w temacie tworzenia różnych prac audio wideo foto to nie ma porównania z PCtem zarówno z Windą jak i Linuxem, łatwość i intuicyjność obsługi programów w MAC OS jest zupełnie z innej bajki, podobnie jak jakość plastików i touchpada, wszystko przyjemne w dotyku i odpowiednio "zergonomizowane". W laptopach PCtowskich na touchpadzie się męczę i zawsze podpinam myszkę w Macu nawet nie myślę o tym. Za to wszystko i za gotowość do pracy od pierwszego odpalenia właśnie się płaci a nie tylko za bebechy. MacBook Air zaś to MZ jak na razie porażka, ale nie bez widoków na przyszłość.

Awatar feurstick
feurstick

No cóż apple też ma czasem wpadki jak ta np z bateriami w MacBook Pro co do skrótów kalwiszowych to np w ps możesz sobie zawsze ustawić jakie lubisz a co do visty no cóż raczej niewypał. Życzę szybkiego zakupu

Awatar usunięty
usunięty

senteza i bardzo mnie cieszy że uczestniczysz w dyskusji. Jest w końcu kulturka i konkrety
Co do Maka napisałem w pierwszym poście że jestem już przekonany o zakupie. A model? nie wiem jeszcze który, mam czas na zastanawianie się .
Jestem przekonany że " bebechy" PCta można kupić taniej i bardziej wypasione , tyle że trzeba to potem poskładać skonfigurować ... znać się na tym. Ja nienawidze grzebać w komputerach a to co oferuje Mac jest dla mnie w zupełności wystarczające. Dla mnie wszystko ma działać i to wszystko. Dlatego spodobał mi się Mac. Oczywiście pewnie i tam zdazy się jakiś problem bo nie ma komputerów doskonałych ale na pewno będzie mniej problemów jak przy " Windzie". Przypomniała mi się jeszcze jedna fajna sprawa u Makówki. A mianowicie skróty klawiaturowe. Wszystkie programy które zdążyłem choć troche potestować miały takie same skróty klawiaturowe. Pod Vistą każdy program ma inne rozwiązanie .Efekt. Pod Vistą nie stosuje skrótów tylko ikonki co jest czasochłonne a pod Makiem śmiga się skrótami aż miło.
O opisywanie takich doświadczeń mi chodziło bo może nie znam się na komputerach tak bardzo ale porównać " bebechy" i cenę potrafię.

Ps Oglądałem Sony Vaio i nie powaliły mnie jakością obudowy ale design bardzo OK. Przynajmniej te z ostatniej serii. Obudowa trzeszczała jak się go podnosiło już Asus chyba leprzy jest choć też troche trzeszczy.

Post był edytowany 2008-08-24 11:28:34

Awatar feurstick
feurstick

Dlaczego mac jest lepszy od pc - prosta piłka porównajmy system mac os (który jest oparty na unixie a nie jak ktoś tu sprytnie napisał linuxie) z najpopularnieszym obecnie windowsem xp. Oba te systemy są bardzo dobre. Wyższość maca polega na tym że program jest pisany pod dany sprzęt więc nie wystepują problemy z mobilnością sprzętową. Gdyby mac os (który zresztą też się trochę opuścił patrząc na wcześniejsze wersje) musiał obsłużyć taką liczbę sprzetu (czyli np ogromną liczbę kart graficznych, płyt głównych itd w najróżniejszych konfiguracjach itd) to tez by się sypał.
kiedy warto kupic maca?
jezeli lubisz dobry design, doskonale dopracowany produkt bez pierniczenia się z problemami itd i masz na to kaskę to kupuj ale równie dobrze mozna kupic np jeżeli chodzi o lapy sony via i też bedzie zajebisty i ładny. jeżeli jesteś grafikiem, zawodowym fotografem itd i ma to być Twoje narzędzie to kupuj bo wystarczy obrobić np wielkiego tiffa w ps na macu i pc i tu juz się widzi różnicę. jeżeli jestes muzykiem, akustykiem itd to mac i oprogramowanie do niego też w funkcjonalności przewyższy pc.
Trzeba się jednak liczyć że oprogramowanie miewa inne ceny i inne parametry. Np chcesz sobie kupić ms office na maca w wersji polskiej to powodzenia.
Dla 90% ludzi to bedzie tylko ładny drogi gadżet którym mozna poszpanować (w niektórych branżach nie wypada mieć innego sprzętu), dla zawodowców to będzie znakomite narzędzie do pracy i zarabiania kasy. Jak sie dorobie to chetnie sobie kupię z czystej próżnosci. To tak jak iphone rewelacja dla frajerów bo to tylko czysty marketing proszę Państwa.

Co do małych dysków itd to specjalna polityka firmy apple wystarczy tylko podpiąc sobie większego twardziela na usb i po kłopocie a co do mniejszych wartosci ram itd to i tak szybciej śmiga niz pc bo architektura jest lepiej dopracowana.proponuję popatrzeć na oryginalne monitory apple albo nawet na matryce na lapach. prawie robi wielką róznicę. tylko ta cena Pozdrawiam wszystkich uczestników rozmowy

Awatar usunięty
usunięty

dnia 2008-08-23 22:28:32, użytkownik jerry napisał(a):
Nikogo nie próbuję przekonywać do Maków proponuje przeczytać jeszcze raz pierwszy post. Ciekaw jestem jedynie Waszych opini a zwłaszcza posiadaczy 'jabłuszek'.


Używałem MAC i PC równolegle. Zapytałeś o opinie to ją wyraziłem. Mimo, iż odniosłem wrażenie, że już dokonałeś wyboru Twój pierwszy post przeczytałem bardzo uważnie i udzieliłem dobrej odpowiedzi - może trochę dla Ciebie niewygodnej, ale nie pisałeś nic, że oczekujesz tylko wygodnych odpowiedzi potwierdzających słuszność wyboru.
Miałem do czynienia z macami od środka i uważam, że to dobry sprzęt, ale nie wart tej kasy. Nawet myszkę na przykrótkim ogonku dawali. Po prostu stosunek jakości do ceny jest słaby. A za te pieniądze możesz mieć zacne pudełko w fajnej obudowie, którą możesz sobie sam wybrać i do tego z dobrymi peryferiami wykonanymi z dobrych materiałów.

120 GB to jest obiektywnie dysk mały - może nie robisz zdjęć w tiff to wystarczy.
Karta graficzna 64 MB to jest porażka nawet do obróbki grafiki 2D - chyba, że obrabiasz znaczki pocztowe to ok. Zwróć uwagę, że przy rozdzielczości 1280 na 1024 i głębi koloru 32 bit ta karta potrzebuje na wjazd ponad 5 MB. a to jest natywna rozdzielczość dla małej siedemnastki lcd.
Z mojej strony to wszystko. Dyskutujemy NTG poza tym

Post był edytowany 2008-08-24 00:32:50

Awatar usunięty
usunięty

"Co Ci zmieści dysk 120 GB i pamięć karty graficznej 64 MB ? To pytanie retoryczne. Idę się napić"
Nie twierdze że Makówy to najleprze komputery na Świecie, twierdze natomiast że to bardzo przyjazne uzytkownikowi i fajnie wykonane komputery, nie lubię tandety jaka jest wszechobecna w świecie PC, zajrzyj do sklepu i zobacz jakie badziewne klawuiatury się tam sprzedaje do PC , plastik tandeta trzeszczy aa ulatniająca się woń powoduje że zastanawiam się czy nie pojawi się u mnie jakaś alergia porównaj to z klawiaturą Makówy .... otchłań jakościowa. Nie każdy potrzebuje superkomputera . Dawniej wszyscy wzdychali do Maków ale wszyscy mówili że za drogie są, teraz jak staniały i w końcu można sobie kupić to większość nażeka że nie są takie jak PC wybacz ale nie rozumię takiego toku myślenia . Znam osóby które muszą mieć teracośtam na dyskach a na tych dyskach nie ma nic wartościowego. Sam robię regularny beckup i mając 100Gb dysk jest dla mnie w zupełności wystarczający.
Nikogo nie próbuję przekonywać do Maków proponuje przeczytać jeszcze raz pierwszy post. Ciekaw jestem jedynie Waszych opini a zwłaszcza posiadaczy "jabłuszek".

Post był edytowany 2008-08-23 22:34:55

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.