Witam.
Dziś było częściowe zaćmienie Słońca, pożyczyłem od kumpla telekonwerter 2x, założyłem na Zenita mojego Taira 11A 135mm, ustawiłem pzresłonę i migawkę by wpadło jak najmniej światła, pstrykłem... Później patrzę na obiektyw od przodu, jakoś otwór przesłony wydawał mnie się dziwny; nic myślę, pewnie od patrzenia na Słońce widzi mi się jakaś dziwna plama. Jak mi przeszło, to mnie zaszokowało, a cóż to, do diaska stało się z tą przysłoną?
Otwór ma teraz jakiś nieregularny kształt, 2 listki odgięły się do wewnątrz obiektywu...
Daję link, jak to wygląda, mam nadzieję że widać: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5658d9f6e72c8438.html
Qarcze pieczone, i co teraz? Czy mogę dać to do naprawy? Czy Tair nadaje się do wyrzucenia?
W ogóle - od czego to się mogło zrobić? Nie przypominam sobie, aby obiektyw mi upadł, więc od czego???
Przesłona - czy to się naprawia?
JA
Jantar
• 01-08-2008 18:32
Komentarze
ST
Stachu
01-08-2008 18:37
JA
Jantar
01-08-2008 18:42
ST
Stachu
01-08-2008 18:45
JA
Jantar
01-08-2008 18:53
ST
Stachu
01-08-2008 19:04
JA
Jantar
01-08-2008 19:17
ST
Stachu
01-08-2008 19:28
JA
Jantar
01-08-2008 19:40
ST
Stachu
02-08-2008 01:00
US
usunięty
02-08-2008 08:04
JE
jezier_1
02-08-2008 08:33
JA
Jantar
02-08-2008 11:19
WI
wienczyslaw5
02-08-2008 11:24
ST
Stachu
02-08-2008 12:14
WI
wienczyslaw5
02-08-2008 12:42
JA
Jantar
02-08-2008 19:16
GK
GKGrzegorz
04-08-2008 08:08
JA
Jantar
04-08-2008 11:50
BO
bombadilla
04-08-2008 22:01
FI
Filet
04-08-2008 23:56