Awatar usunięty

WIELKI TEST ROSSMANNA 100

usunięty 49

Postanowiłem przetestować Rossmann'a 100. Skrytykowałem niedawno Melczera bo zastosował ten film a w sumie nigdy „ Rossmańskiego” nie stosowałem (a może jednak to dobry materiał). Sorry Melczer po prostu z góry zakłdam że Reala na pewno jest leprza , zwłaszcza do ujęcia które wykonałeś. OK zakładam że Rossmann 100 to film amatorski więc nie będzie porównania do Reali i tym podobnych ale już na pewno do Superii 100 lub Kodaka Color tak. Test będe opierał na wrażeniach organoleptycznych ... po prostu będe focił , oglądał i skanował. Nie będe badał rozdzielczość bo nie wiem jak.
Start:
OK. Pojechałem do sklepu i dokonałem zakupu dwóch opakowań filmu Rossmann 100 za cenę 5,99 zł sztuka. Opakowanie filmu nie odbiega moim zdaniem jakością od innych bardziej firmowych produktów. Napisy w języku niemieckim sugerują że to film „Made in Germany” jednak po drugiej stronie opakowania napisne jest „ Made in Japan”co dobrze wróży . Zastanawiam się kto tak na prawdę wykonał ten materiał . Dawno temu można było kupić film Equicolor który podobno był konfekcjonowanym Fuji może tutaj jest podobnie. Otwieram pudełko....kasetka z filmem zapakowana w „ mleczne” opakowanie. Sama kasetka nie odbiega poziomem wykonania do Superii 400 ( na razie tylko 400 setkę mam do porównania) .

OK to na razie tyle Jak wykonam zdjęcia będzie dalsza część. Jednocześnie zachęcam do wstawiania odnośników do zdjęć wykonanych tym materiałem. I do dzielenia się opiniami na temat tego materiału.

Post był edytowany 2008-06-15 14:30:31

Odpowiedzi 49

Awatar usunięty
usunięty

Czyli temat się jednak przydał
Ja bym jednak podobnie jak koledzy nie polecał eksperymentowania na tych filmach podczas wakacji. Wakacyjne wspomnienia są bezcenne i warto je uwiecznić na pewnym filmie. Swego czasu był świetny materiał AGFA ULTRA niby amatorski film był ( pisze "był" bo jakoś oststnio nigdzie go nie ma) ale był bardzo ostry i super wysycony kolorystycznie. Bajer właśnie na wakacje. Gdzieś mam sampelek jak znajde to wstawie.
A tutaj coś o tym materiale
ULTRA

Post był edytowany 2008-06-22 10:03:31

Awatar Bruno
Bruno

hehe, a to dopiero niespodzianka... ktoś nei wiedział o rossmanach

Awatar albuquerque
albuquerque

Teraz wszystko jasne. Dzięki!

Awatar Filet
Filet

Nie widziałem rossmanna w wersji schwarz-weiss. są tylko kolorowe. potem pozostaje komputerowa desaturyzacja w psie

Awatar albuquerque
albuquerque

Przyznam, że kapcie mi spadły Nie wiedziałem , że rossomanny nabywa się właśnie w "tych" rossomannach. Ostatnio kupiłem tam parasol za 12 zeta, bo padał akurat deszcz. Teraz udam się, by nabyć film czarno-biały. 100 czy 200 do zdjęć wakacyjnych na nizinach z dominantą jezior?

Awatar Bruno
Bruno

pewnie w rossmanie jakimś... ale jak zależy Ci na zdjęciach to lepiej normalny film kup a nie to "coś"... ew. jedną rolkę dla sprawdzenia.

Awatar albuquerque
albuquerque

Zaciekawiła mnie Wasza dyskusja. NIgdy nie używałem rossomanna. Za tydzień udaję się na wakacje i w związku z powyższym, gdzie mogę nabyć rossomanny w Warszawie?

Awatar Bruno
Bruno

ja moze sie zreczywiście uprzedziłem do tych empikowych negatywów... ale sam nei wiem. a rossmana raz czy 2 razy uzywałem z braku laku i z tego co pamietam to wychodziło ładnie... za to empik foto wspominam jako jakis horror. byłem an wakacjach na południu i pamietam, ze kolesiowi w labie pieprznalem odbitkami na stół i zapłaciłem za samo c-41. potem robiłem tam gdzie zwykle i wyszło podobnie... jak mi głupio było

Awatar kajko
kajko

empik foto


tak dla porównania, bo ktoś o tym wspominał

Awatar usunięty
usunięty

Święte słowa. Może tylko u mnie tak drogo. Sam się zdziwiłem jak kupowałem bo Melczer opisał zupełie inną cenę. Poza tym wywoływanie kilka zł droższe niż w najleprzym labie w Tarnowie a trzeba czekać.

Awatar gong
gong

dnia 2008-06-20 19:46:01, użytkownik sIc napisał(a):

A rossman jak na swoją cenę ma powalajacą jakość. Jak dla mnei to stosunek ceny do jakości lepszy od kodaka color chyab, że ja na jakieś cudne egzemplazre trafiłem...


Przy cenie 5,99 PLN za rolkę to stosunek ceny do jakości mozna uznać za katastrofalny. W cenie 6-7 PLN mozna dostać superię albo kodaka profoto, nie wspominając o tańszej konice. Chyba że u Was te rossmany są tańsze? Wywołanie negatywu też maja jedno z droższych

Awatar Bruno
Bruno

to znaczy, ze Bóg Cię kocha! empik foto zadowalająco... dla mnei coś jak pegazy, albo kurza łapka.

Awatar kajko
kajko

Ostatnio zrobiłam ze trzy klisze empik foto (przeterminowane) - wyszło naprawdę zadowalająco...

Awatar Bruno
Bruno

heheeh a pamieta ktoś takei ustrojstwo "empik foto"? przy tym g*wnie rossman to samo złoto ;] zielony był fioletowy i na odwrót. Niebieski był oczywiście żółty... Chryste masakra Na szczęscie juz nie ma ustrojstwa w sprzedaży...
A rossman jak na swoją cenę ma powalajacą jakość. Jak dla mnei to stosunek ceny do jakości lepszy od kodaka color chyab, że ja na jakieś cudne egzemplazre trafiłem...

Awatar usunięty
usunięty

No cóż tyle ludzie pisali o tym filmie dlatego postanowiłem założyć temat. Ale masz rację mija się to z celem . Tak na marginesie odrobina cierpliwości by nie zaszkodziła.
Koniec testu, dzięki wszystkim.
Ps Test troche odjechany niczym fankująco soulowy taniec
TANIEC

Post był edytowany 2008-06-20 19:01:59

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Sory że tak ostro, ale tak mnie ruszyło...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

APOKALIPSA!!! Ludzie, co wy robicie??? Zastanawialiście się kiedyś jak coś przetestować? Obiektyw czy film testuje się z uwzględnieniem najwyższej osiągalnej jakości w danych warunkach. Natomiast to co pokazujecie i piszecie to jakaś lipa w stylu pięciolatek w PRL kiedy to przekraczano normy o 300% a w praktyce wszystko szło w przepaść. Piszecie że skany są kiepskie... a gdzie były wykonane? Zastanówcie się jak głęboko w poważaniu są wasze fotki w świadomości laboranta któremu rozkalibrowała się maszynka do szybkiego skanowania amatorskich fotek a serwisu nie wezwie bo trzeba za to zapłacić, a przecie nie widać takiej potrzeby... Chcecie testować? Wyślijcie do wywołania i zeskanowania w dobrym labie. Za rolkę filmu zapłacicie ze 100 zł i wówczas można mówić o testowaniu... I pomyślcie na ile możliwych sposobów można zepsuć skanowany obraz już w samym procesie dygitalizacji. Romek ma racje, co ma być punktem odniesienia? Prawdę mówiąc przykładowe fotki które tu wklejacie pod względem jakości technicznej i przydatności do oceny negatywu są na niższym poziomie niż te które można zrobić kieszonkową cyfrą kupioną w promocji za 450 zł...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar skorwik
skorwik

wlasnie odebralem skan i powiem szczerze to nie jestem zadowolony.Pierwszy moj rossmann 200 i lipka, kolorki dziwne na niektorych zdjeciach jak po jakims crosie.Nie kazde wiec chyba to nie robota labu.zaraz wrzuce cos na sprobe.

Awatar kajko
kajko

Ej, moje to też sam skan. Nic nie robione.

Awatar izolde
izolde

uu mnie czysy skan , Mały



w spodniach czy w sukience
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.