Wspolne wysilki archeologow i egzegetow biblijnych dowiodly juz jakis czas temu, ze Hiob w ogole nie paral sie fotografia. I cale jego szczescie, bo wiesc iscie hiobowa dotarla wczoraj do moich uszu.
Wchodze se do sklepu i mowie:
- Dzien dobry. Poprosze wywolywacz Rodinala.
- Nie ma. Juz nie produkuja - odpowiada lekko spanikowany sprzedawca.
- Jestem zgubiony - zdolalem juz tylko wyszeptac i - osuwajac sie na posadzke - uslyszec slowa ekspedienta:
- Wszyscy jestesmy zgubieni...
Byc moze nie jest to dla Panstwa zadna nowina, ale dla mnie owszem, dlatego pisze. Jesli z drugiej strony ktos z szanownych Forumowiczow jest w stanie skutecznie zadac klam tym pogloskom, to bede wdzieczny.
Lacze ponure pozdrowienia, J.
Nie ma towaru w miescie.
JA
janus
• 07-05-2008 10:32
Komentarze
TA
Tata
07-05-2008 10:42
JA
janus
07-05-2008 10:47
MM
mmas
07-05-2008 11:09
JA
janus
07-05-2008 12:07
JA
janus
07-05-2008 12:21
RB
rbit9n
07-05-2008 14:02
JA
janus
07-05-2008 16:30
TA
Tata
07-05-2008 16:51
SA
sadowski25
07-05-2008 16:58
JE
jezier_1
07-05-2008 17:30
SA
sadowski25
07-05-2008 17:35
RB
rbit9n
07-05-2008 19:46
SA
sadowski25
07-05-2008 20:24
OR
orwo
07-05-2008 20:57
JA
janus
08-05-2008 10:14
RB
rbit9n
08-05-2008 10:47
JA
janus
08-05-2008 11:02
RB
rbit9n
08-05-2008 11:15
JA
janus
08-05-2008 11:24
RB
rbit9n
08-05-2008 11:49